Reklama

Reklama

Liga Mistrzyń siatkarek: Atom Trefl Sopot z szansą na awans

Zawodniczki Atomu Trefla Sopot mają największe szanse, spośród polskich drużyn kobiecych, na awans do dalszych gier w europejskich pucharach w siatkówce.

Siatkarki Atomu Trefla Sopot mają spore szanse na awans do drugiej rundy play off Ligi Mistrzyń. Po zwycięstwie nad Nordmeccanica Piacenza 3:2 w pierwszym spotkaniu we własnej hali, we Włoszech mają jednak ciężkie zadanie.

Wicemistrzynie Polski nie tracą nadziei na dalszą grę w Lidze Mistrzyń, a do Piacenzy wyruszą podbudowane ważnym zwycięstwem w ekstraklasie - na wyjeździe z Budowlanymi Łódź 3:1. Dobre spotkanie rozegrały skrzydłowe Holenderka Maret Balkenstein-Grothues oraz Katarzyna Zaroślińska i to w dużej mierze od skuteczności tych zawodniczek będą zależeć losy awansu.

Reklama

Rywalki Atomu w ostatniej ligowej kolejce miały szansę na objęcie pozycji lidera, ale przegrały w meczu na szczycie włoskiej ekstraklasy z Imoco Volley Conegliano 1:3 i spadły na trzecie miejsce.

Sopociankom prawo gry w drugiej rundzie play off zapewni każde zwycięstwo, a w przypadku porażki 2:3, o awansie zadecyduje tzw. złoty set, rozgrywany do 15 punktów. Wygrana Nordmeccanicy 3:0 lub 3:1 premiuje włoski zespół. Rywalem zwycięzcy tej pary będzie triumfator wewnątrzrosyjskiej konfrontacji Dynamo Kazań - Urałoczka Jekaterynburg.

W znacznie trudniejszym położeniu są siatkarki Chemika Police, których jednym z celów w obecnym sezonie był ponowny udział w Final Four LM. Przed rokiem policzanki zagrały w nim, gdyż były organizatorem turnieju, teraz, po porażce u siebie z Fenerbahce Grundig Stambuł 0:3, są bliskie odpadnięcia z rozgrywek. Tuż przed wylotem do Turcji mistrzynie kraju dość nieoczekiwanie przegrały w lidze w Bielsku-Białej z Aluprofem 0:3. To była dopiero druga porażka podopiecznych trenera Giuseppe Cuccariniego w tym sezonie.

Turniej finałowy LM rozegrany zostanie w dniach 9-10 kwietnia w Montichiari, a jego gospodarzem będzie Pomi Casalmaggiore.

W Pucharze CEV Impel Wrocław walczy o półfinał. Drużyna prowadzona przez Jacka Grabowskiego przed dwoma tygodniami przegrała w Stambule z Galatasaray 1:3 i by zagrać w najlepszej czwórce, musi wygrać 3:0 lub 3:1, a następnie zwyciężyć w "złotym secie". Turczynkom do awansu wystarczą dwa sety.

Program spotkań z udziałem polskich zespołów:

wtorek

Liga Mistrzyń: Fenerbahce Grundig Stambuł - Chemik Police (18.00, 1. mecz 3:0)

środa

Puchar CEV: Impel Wrocław - Galatasaray Stambuł (18.00, 1. mecz 1:3).

Liga Mistrzyń: Nordmecccanica Piacenza - Atom Trefl Sopot (20.30, 1. mecz 2:3)

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy