Kurek najlepszy na świecie. 49 punktów Polaka, jest komunikat FIVB
Bartosz Kurek w wybitnym wręcz stylu wrócił do Japonii po jednym sezonie przerwy. Doświadczony atakujący nie przestaje zaskakiwać azjatyckich kibiców i w każdym meczu udowadnia, dlaczego należy do najlepszych siatkarzy świata. W dwóch ostatnich potyczkach gwiazdor zdobył prawie pięćdziesiąt punktów. Spotkało go za to wyróżnienie ze strony międzynarodowej federacji. FIVB ogłosiła publicznie wyjątkową dla Polaka nowinę. Wałbrzyszanin przyćmił wszystkich innych zawodników.

Podpisanie kontraktu z Tokyo Great Bears jest, póki co dla 37-latka strzałem w dziesiątkę. Może i stołeczna drużyna nie notuje idealnych wyników, bo legitymuje się bilansem 5-5, ale za to atakujący nie może mieć sobie absolutnie nic do zarzucenia. Gwiazdor "Biało-Czerwonych" po raz kolejny zachwycił siatkarską Japonię zaledwie kilka dni temu, przyczyniając się dwukrotnie do triumfu swojej drużyny z JT Thunders. W obu starciach 37-latka trudno było powstrzymać. Łącznie zainkasował aż 49 "oczek".
Nagroda? Choćby zasłużona statuetka MVP. To jednak nie wszystko. Naszego rodaka regularnie chwalił również profil "Volleyball World" w serwisie X należący do FIVB. "Tokyo Great Bears pokonali Hiroshima Thunders w pięciosetowym thrillerze. Kozamernik błysnął sześcioma blokami, a Kurek zdobył 29 punktów, przypieczętowując wyjazdowe zwycięstwo" - pisali przedstawiciele międzynarodowej federacji jeszcze przed drugim meczem. A kilka dni po ostatniej piłce nadeszły dużo lepsze wieści. Okazuje się, że wałbrzyszanina wybrano najlepszym graczem świata minionego tygodnia.
Bartosz Kurek wyróżniony przez międzynarodową federację. Został graczem tygodnia
"Bartosz Kurek rozegrał znakomity weekend dla Tokyo Greatbears, zdobywając 29 punktów w wyjazdowym zwycięstwie 3:2, a następnie dodając kolejne 20, aby zamknąć mecz z Hiroshima Thunders na 3:1" - napisano o Polaku, udostępniając także kilkuminutową kompilację zawierającą spektakularne akcje atakującego. Działacze poza 37-latkiem docenili także jedną z pań. Identyczne wyróżnienie powędrowało do utalentowanej Heleny Wenk z Brazylii. Zawodniczka z Ameryki Południowej ma zaledwie dwadzieścia lat i jej kariera dopiero się rozpoczyna.
Naszego rodaka czeka teraz dłuższy odpoczynek. Potem zaś Tokyo Great Bears zagrają mecze na szczycie ligi japońskiej przeciwko liderom tabeli - Osaka Blueton.












