Reklama

Reklama

Kadziewicz: Najważniejszy jest wynik

- Moje występy w pierwszej szóstce polskiej reprezentacji można policzyć na palcach jednej ręki - powiedział w "Sporcie" Łukasz Kadziewicz, siatkarz rosyjskiego Gazpromu Surgut.

- Byłem w "osiemnastce" reprezentacji, czasami w "dwunastce", a występy w oficjalnych spotkaniach należały do rzadkości - dodał Kadziewicz.

Reklama

Biało-czerwonych poprowadzi nowy trener - Raul Lozano. Może Argentyńczyk da więcej okazji Kadziewiczowi do pokazania swoich umiejętności.

- To nie zależy tylko ode mnie. Jest nowy szkoleniowiec i mam nadzieję, że da mi szansę. Ale tak naprawdę nie jest ważne, kto akurat gra w biało-czerwonych barwach. Najważniejszy jest wynik. Nie mogę wiele powiedzieć na temat nowego szkoleniowca. Ale myślę, że dobrze się stało, iż w końcu działacze zdecydowali się na kogoś z zagranicy. Trener z najwyższej światowej półki może nam w końcu pomóc w walce o medale najważniejszych imprez - stwierdził środkowy Gazpromu.

Kilku zawodników zadeklarowało, że chce odpocząć od reprezentacji. Kadziewicz zapewnia, że stawi się na zgrupowanie.

- Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Przecież gra w koszulce z orłem na piersi jest najważniejszym wyróżnieniem dla każdego sportowca. Jednak tak naprawdę o wszystkim zadecyduje Lozano. Przecież to od niego zależy, czy mnie w ogóle powoła - podkreślił Kadziewicz.

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Kadziewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje