Jest decyzja ws. reprezentanta Polski podejrzanego o doping. POLADA nadała komunikat
Kilka miesięcy temu całe środowisko siatkówki z kraju nad Wisłą żyło historią Mikołaja Sawickiego, który został oskarżony o stosowanie nielegalnych substancji dopingujących. Sprawa ta doczekała się jednak szczęśliwego zakończenia. Siatkarz Bogdanki LUK Lublin został oficjalnie oczyszczony z postawionych mu wówczas zarzutów. Polska Agencja Antydopingowa wydała w tej sprawie stosowne oświadczenie.

Ta informacja spadła na polskie środowisko siatkarskie niczym przysłowiowy grom z jasnego nieba. W maju 2025 roku jeden z reprezentantów Polski oraz zawodników Bogdanki LUK Lublin - Mikołaj Sawicki - został oskarżony o stosowanie środków dopingujących. To poskutkowało natychmiastowym zawieszeniem siatkarza oraz wszczęciem procedury dyscyplinarnej.
Podstawą oskarżenia była pobrana próbka, która wykazała obecność niedozwolonej substancji w organizmie reprezentanta Polski. Sam Sawicki zarzekał się jednak, że nie popełnił zarzucanego mu wówczas czynu.
Proces dowodzenia niewinności zawodnika trwał przez kilka miesięcy. Przełom nastąpił dopiero w marcu 2026 roku. To właśnie wtedy Polska Agencja Antydopingowa (POLADA) zakomunikowała, że z uwagi na wątpliwość względem dowodów popełnionego czynu, zawieszenie siatkarza zostaje uchylone. Sawicki ponownie zameldował się na parkietach PlusLigi, notując naprawdę imponujący powrót do składu zespołu z Lublina.
Oficjalne stanowisko ws. Mikołaja Sawickiego. Polski siatkarz uniewinniony
Kibice wciąż oczekiwali jednak na ostateczne rozstrzygnięcie kwestii Mikołaja Sawickiego. To nadeszło 13 kwietnia 2026 roku. To właśnie tego dnia POLADA wypuściła komunikat, z którego dowiedzieliśmy się, że 26-latek zostaje oficjalnie uniewinniony z postawionych mu wcześniej zarzutów.
"Polska Agencja Antydopingowa otrzymała wyniki dodatkowych analiz laboratoryjnych przeprowadzonych na próbce A pobranej od Mikołaja Sawickiego. [...]. Analizy przeprowadzono za granicą, w laboratorium posiadającym akredytację WADA. Wynik badania jest negatywny - nie wykryto metabolitów ani kwasu modafinilu. Uzyskane rezultaty stanowią podstawę do umorzenia postępowania, a w konsekwencji - uniewinnienia zawodnika" - możemy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu agencji POLADA.
Tym sposobem końca dobiega kilkumiesięczna saga, która z pewnością kosztowała reprezentanta Polski wiele nerwów oraz strachu. Ostatecznie może on jednak odetchnąć z ulgą, zostawiając ten traumatyczny epizod za sobą.













