Jastrzębski Węgiel w ogniu krytyki. Fornal nie wytrzymał. Wymowna reakcja wicemistrza olimpijskiego
Kibice Jastrzębskiego Węgla liczyli na więcej. Drużyna Marcelo Mendez zakończyła tegoroczne zmagania głównej fazy PlusLigi na pierwszym miejscu w tabeli. Niestety faza play-off nie potoczyła się po myśli "Pomarańczowych". Porażka 0:3 z Projektem Warszawa pozbawiła ich możliwości zakończenia obecnej kampanii z krążkiem, co ostatni raz zdarzyło się im w sezonie 2017/2018. Nie spodobało się to fanom, którzy zaczęli krytykować zespół. Zarzuty te w wymowny sposób podsumował natomiast Tomasz Fornal.

Zakończenie sezonu zasadniczego Plus Ligi na pozycji lidera tabeli, wywalczenie pierwszego od niemal 15 lat Pucharu Polski oraz awans do najlepszej czwórki siatkarskiej Ligi Mistrzów - czy można sobie wyobrazić lepszy sezon w wykonaniu Jastrzębskiego Węgla? Okazu się, że tego typu wyniki nie usatysfakcjonowały kibiców drużyny Marcelo Mendeza, którzy to w dosadnych słowach wyrazili swoje niezadowolenie z powodu braku medalu na krajowym podwórku.
Zespół z Jastrzębia-Zdroju pozbawił się szansy kolejnego triumfu w PlusLidze, przegrywając półfinałową serię z Bogdanką LUK Lublin. Ekipa Tomasza Fornala miała jeszcze szansę na wywalczenie brązowego krążka, jednak po niebywałej porażce z PGE Projektem Warszawa, zespół musiał obejść się smakiem. Tym samym jest to pierwszy sezon, od kampanii w latach 2017/2018, w którym "Pomarańczowi" nie wywalczyli medalu na krajowym podwórku.
Radość przyczyną rozczarowującego finiszu. Fornal odpowiada na zarzuty fanów
Zakończenie obecnego sezonu PlusLigi bez dorobku medalowego nie spodobało się kibicom drużyny z Jastrzębia-Zdroju. Sympatycy zespołu nie są przyzwyczajeni do takich rezultatów, bowiem przez ostatnie lata Jastrzębski Węgiel był dominatorem krajowych rozgrywek. Zaczęto więc snuć teorie, które miały za zadanie wyjaśnić niezadowalający finisz sezonu, a jedna z nich skupiona jest wokół triumfu w Pucharze Polski. Otóż zdaniem niektórych kibiców historyczny sukces i idąca za nim radość były bezpośrednią przyczyną porażki w tegorocznej fazie play-off.
Na te spekulacje postanowił odpowiedzieć wicemistrz olimpijski Tomasz Fornal, który w bardzo dosadnych słowach odniósł się do negatywnych komentarzy fanów Jastrzębskiego Węgla. "Wydaje mi się, że mój śmiech jest wystarczającą odpowiedzią na te zarzuty. Słyszałem też, że skupiamy się na Lidze Mistrzów i dlatego odpuściliśmy mecze o brąz. Ludzie, co to za bzdury. [...]. Po sukcesie w Pucharze Polski usiedliśmy z drużyną i świętowaliśmy. Nie popadajmy jednak w paranoję. [...]. Bardzo dużo kosztował nas ten Puchar Polski i uważam, że nawet jeśli po nim zrobiliśmy grilla, to nie był to grzech" - mówił Fornal w wywiadzie dla portalu TVP Sport.
Dla krakowianina porażka w PlusLidze z pewnością również jest dotkliwym rezultatem, bowiem był to jego ostatni mecz dla ekipy z Jastrzębia-Zdroju przed zmianą barw klubowych. Od przyszłego sezonu będzie on występował w tureckiej drużynie Ziraatu Bankasi Ankara. Wciąż jednak 27-latek ma szanse na wywalczenie pierwszego w karierze tytułu siatkarskiej Ligi Mistrzów, co z pewnością byłoby godnym pożegnaniem dla wicemistrza olimpijskiego.
Zobacz również:













