Reklama

Reklama

Jastrzębski Węgiel przed bułgarską szansą

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla we wtorek zmierzą się z bułgarskim Marek Union Ivkoni Dupnica w meczu 2. kolejki grupy B Ligi Mistrzów. "Staniemy przed dużą szansą, zwłaszcza, że zagramy przed własną publicznością" - uważa trener jastrzębian Roberto Piazza.

Mistrzowie Bułgarii przylecieli na lotnisko w podkrakowskich Balicach z Wiednia w poniedziałkowe popołudnie. Na swoją bazę wybrali hotel w Miasteczku Westernowym Twinpigs w Żorach. W ich składzie jest jeden obcokrajowiec - macedoński rozgrywający Gjorgi Gjorgjew.

Reklama

Jastrzębski Węgiel zaczął tę edycję LM od wyjazdowej wygranej z mistrzem Hiszpanii CAI Teruel 3:0, a ekipa bułgarska przegrała u siebie z Lokomotiwem Nowosybirsk 1:3. W tym spotkaniu Rosjanie wystąpili w składzie dalekim od najsilniejszego.

Dla gospodarzy wtorkowy pojedynek będzie trzecim rozgrywanym u siebie w ciągu tygodnia. Dwa wcześniejsze w ekstraklasie wygrali - z Czarnymi Cerrad Radom 3:1 i Effectorem Kielce 3:0.

- To ważne, że wreszcie nie straciliśmy seta. Bo mieliśmy w kilku spotkaniach problemu z utrzymaniem należytej koncentracji w tej fazie meczu - stwierdził atakujący polskiej drużyny Michał Łasko, który wraz z kolegami zajął trzecie miejsce w poprzedniej edycji LM.

Trener Piazza, mimo napiętego kalendarza nie oszczędzał swoich kluczowych graczy w ekstraklasie.

- Cieszę się, bo każdy zawodnik poprawił swoją grę w porównaniu do poprzedniego spotkania - zaznaczył.

W dalszym ciągu z powodu kontuzji nie zagra reprezentacyjny niemiecki przyjmujący jastrzębian Denis Kaliberda.

Początek wtorkowego meczu w Jastrzębiu Zdroju o godzinie 18.00. Transmisja w Polsacie Sport.

Dowiedz się więcej na temat: jastrzębski węgiel | siatkarska liga mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje