Rozgrywany w Krakowie turniej finałowy siatkarskiego Pucharu Polski rozpoczął się w sobotę od pewnej wygranej JSW Jastrzębskiego Węgla z Bogdanką LUK Lublin. Później na parkiet wyszli siatkarze PGE Projektu Warszawa i Aluron CMC Warty Zawiercie - również w tym starciu kibice zgromadzeni na trybunach Tauron Areny oglądali trzy sety - zawiercianie rozbili stołeczny klub i w niedzielę zagrają o trofeum z mistrzami kraju.
"Zdecydowała dyspozycja dnia. W takich turniejach nie zawsze wygrywa najlepszy. Teraz się złożyło tak, że wygraliśmy my i Jastrzębie. Myślę, że zasłużenie, bo jedna i druga drużyna zagrała po prostu lepiej, nie ma co się czegoś doszukiwać. Warszawie nie pomogło nawet to, że przyjechali dzień wcześniej i trenowali, to po prostu cieszy" - mówił po spotkaniu przyjmujący Warty, Bartosz Kwolek.
Luke Perry wprost przed meczem z JSW Jastrzębskim Węglem
O komentarz po spotkaniu poproszono także libero zawiercian Luke'a Perry'ego, który w rozmowie z plusliga.pl zauważył, że Warta podeszła do meczu z Projektem bardzo skupiona, ponieważ miała świadomość, że gra z klasowym rywalem.
Nastawialiśmy się na ciężkie spotkanie. Cieszy mnie to, że tak dobrze zaprezentowaliśmy się jako drużyna. Świetnie się komunikowaliśmy i uzupełnialiśmy na boisku, dlatego jesteśmy w finale
Australijski libero nie ma złudzeń - jego zespół w finale czeka ciężkie starcie z JSW Jastrzębskim Węglem. Zastrzegł jednak, że "Jurajscy Rycerze" są świetnie przygotowani do czekających ich wyzwań. "Wykonaliśmy z całym sztabem trenerskim bardzo dobrą pracę i rzeczywiście czujemy, że jesteśmy w dobrej dyspozycji. Jesteśmy też mocną drużyną pod względem mentalnym, która potrafi sobie dobrze radzić w trudnych momentach" - powiedział.
Przy okazji Perry, który w przeszłości grał m.in. w lidze niemieckiej (w sezonie 2015-2016 w VfB Friedrichshafen, w latach 2016-2018 w Berlin Recycling Volleys), docenił siatkarzy JSW Jastrzębskiego Węgla. Wymienił też dwa nazwiska polskich zawodników, którzy mu imponują.
"Benjamin Toniutti to znakomity rozgrywający, który gra na bardzo wysokim poziomie już od wielu lat. Rywale mają potężnych środkowych, do tego jest Tomasz Fornal i Timothee Carle. Łukasz Kaczmarek to też gracz, którego nazwisko mówi samo za siebie. Mają bardzo dobrych graczy na każdej pozycji, dlatego w niedzielę czeka nas wielka bitwa" - powiedział.
Początek meczu o siatkarski Puchar Polski o godz. 14:45. Na relację tekstową z tego spotkania zapraszamy do Interii.


















