Głośno o gwiazdorze Grbicia. Najlepszy na MŚ, a teraz to. PZPS oficjalnie ogłasza
Ten rok w polskiej siatkówce należał do Jakuba Kochanowskiego. Środkowy najpierw został najlepszym zawodnikiem Ligi Narodów, a następnie wyróżniono go po ostatnich meczu filipińskich mistrzostw świata. Utytułowany gracz imponuje także w PlusLidze, wobec czego zaczęło się robić o nim głośno w naszym kraju. Na początku grudnia na ogłoszenie zdecydował się PZPS. Do kibiców w mediach społecznościowych nadano komunikat.

Dobra passa gracza pochodzącego z Giżycka zdaje się nie mieć końca. Za Jakubem Kochanowskim bliski perfekcji sezon reprezentacyjny. Same za siebie mówiły sceny tuż po finale mistrzostw świata, gdy organizatorzy wybrali go najlepszym środkowym turnieju. Indywidualny sukces nie sprawił, że gwiazdor osiadł na laurach. Dobrą passę 28-latek kontynuuje także w PlusLidze. To między innymi dzięki jego popisom PGE Projekt przegrał w obecnie trwającej kampanii zaledwie dwa spotkania.
Imponujące występy są powodem do dumy nie tylko warszawskich działaczy. Z podziwem na środkowego spogląda także siatkarska centrala. Nazwisko Jakuba Kochanowskiego znalazło się niedawno w głosowaniu kibiców na reprezentanta miesiąca. "Środkowy reprezentacji Polski wrócił do gry po przerwie związanej z urazami barku i kolana, i od początku zaznaczył swoją obecność na boisku. W listopadzie zdobył łącznie 70 punktów - najwięcej bo aż 22 "oczka" zapisał w meczu 8.kolejki z Indykpolem AZS Olsztyn" - tak argumentował jego kandydaturę PZPS.
Jakub Kochanowski polskim siatkarzem listopada. Tak zdecydowali kibice
Poza nim o wyróżnienie walczyli także Wilfredo Leon, Szymon Jakubiszak oraz Tomasz Fornal. Zwłaszcza ten ostatni na papierze zdawał się być solidnym rywalem. Przyjmujący świetnie odnalazł się w Turcji. "W listopadowych kolejkach ekstraklasy zdobył łącznie 66 punktów" - zaznaczył związek. Jak wspominaliśmy wyżej, o wszystkim decydowali internauci. I 2 grudnia zapadło oficjalne rozstrzygnięcie. Z wieściami dla głosujących pospieszył PZPS w mediach społecznościowych.
"Jakub Kochanowski - to właśnie on siłą waszych głosów zostaje reprezentantem listopada. Rywalizacja była bardzo zacięta, dlatego dziękujemy za Wasze zaangażowanie na każdym z naszych kanałów" - ogłoszono. 28-latek znów ma więc powody do świętowania. W takiej formie nie jest on ponadto bez szans na to, by kolejny miesiąc także należał do niego. Stołeczni najbliższy mecz rozegrają 6 grudnia. Wybiorą się wtedy do Częstochowy na mecz z dużo niżej notowaną Steam Hermapol Politechniką.












