Reklama

Reklama

Glinka: Nie wykluczam powrotu do kadry

Podczas turnieju z cyklu World Grand Prix w chińskim Ningbo trener reprezentacji siatkarek Andrzej Niemczyk wyrzucił Małgorzatę Glinkę z kadry, zarzucając jej brak zaangażowania na treningach. Jedna z największych gwiazd polskiej kadry stwierdziła wówczas, że rezygnuje z gry w reprezentacji.

We wtorek w siedzibie PZPS w Warszawie doszło do serii spotkań mających na celu wyjaśnienie trudnej sytuacji w kadrze. Z działaczami siatkarskiej centrali spotkała się też Glinka, która podtrzymała swoją decyzję co do występów w biało-czerwonych barwach.

Reklama

- Poprosiłam, żeby podejmowali wszelkie decyzje odnośnie przyszłości reprezentacji z myślą, że mnie w niej nie ma - powiedziała dwukrotna mistrzyni Europy w "Przeglądzie Sportowym".

- Uszanowali moją decyzję, jestem mile zaskoczona. Nie wiem, co będzie w przyszłym roku. Nie wykluczam powrotu. Na razie muszę jednak odpocząć od tej całej sytuacji, pomyśleć o sobie. Być może za rok zmieni się sztab szkoleniowy i wrócę do kadry. W każdym razie w mistrzostwach świata nie zagram, bez względu na to, kto poprowadzi zespół - podkreśliła Małgorzata Glinka.

Dowiedz się więcej na temat: kadr | glinka | kadry

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne