Reklama

Reklama

Frątczak: Truchtam i skaczę na trampolinie

- Będzie mi bardzo ciężko zdążyć z przygotowaniami na mistrzostwa Europy - powiedziała na łamach 'Przeglądu Sportowego" Kamila Frątczak. W lutym tego roku siatkarka przeszła operację kolana.

- Będzie mi bardzo ciężko zdążyć z przygotowaniami na  mistrzostwa Europy - powiedziała na łamach 'Przeglądu Sportowego" Kamila Frątczak. W lutym tego roku siatkarka przeszła operację kolana.

- Kule odrzuciła już dawno, ostatnio truchtam i skaczę na trampolinie. Ale z piłką nie mam kontaktu. Tylko raz, kiedy niedawno pojechałam na plażę, przyłączyłam się do kilku osób, które bawiły się w siatkówkę. Ale przyznam szczerze, że... szło mi ciężko - stwierdziła reprezentantka Polski.

- Kilka tygodni temu zadzwoniła do mnie trener Andrzej Niemczyk. Umówiliśmy się, że po powrocie do Polski będę miała dwa tygodnie wolnego, a 24 lipca dołączę do reprezentacji przygotowującej się na Uniwersjadę. Później zobaczymy. Jeśli chodzi o następny sezon, na pewno nie spędzę go w Modenie. Klub się rozpadł, zespół przeniesiono do Sassuolo. Nie wiem, gdzie będę grała - mówiła Frątczak, która śledzi w telewizji występy swoich koleżanek w Grand Prix.

Reklama

- Podoba mi się gra Kasi Skowrońskiej, która występuje na mojej pozycji - dodała.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy