Francuz ponad 10 lat mieszkał w Polsce. Tak podsumował nasz kraj. To odbije się echem
Zniknięcie Jastrzębskiego Węgla z siatkarkiej mapy Polski oznacza także wiele pożegnać, których kibice z Jastrzębia-Zdroju woleliby uniknąć. W specjalnym materiale ostatnie słowa do fanów postanowił powiedzieć także kapitan "Pomarańczowych", Benjamin Toniutti. Francuz przeniósł się do Polski w 2015 roku i w dosadnych słowach podsumował nasz kraj oraz to, jak mu się tutaj żyło.

W najgorszych koszmarach kibice Jastrzębskiego Węgla nie przewidzieli, że końcówka sezonue 2025/2026 PlusLigi będzie ostatnim momentem, w którym mogą dopingować swoich ulubieńców, którzy przez lata stanowili o sile najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.
Teraz jednak jasne stało się, że "Pomarańczowi" znikają z siatkarskiej mapy Polski, pozostawiając za sobą masę pięknych wspomnień oraz kolejnych trofeów, które udało się wygrać na przestrzeni całej historii jastrzębskiego klubu. Kiedy sezon dobiegł już końca dla Jastrzębskiego Węgla, nadszedł czas pożegnań. W specjalnym materiale opublikowanym na profilu śląskiego klubu, ostatnie słowa do fanów skierował kapitan zespołu - Benjamin Toniutti, który niedawno zakończył także karierę reprezentacyjną.
Wiele wskazuje na to, że dwukrotny mistrz olimpijski po 11 latach wyjedzie z Polski, jednak nasz kraj będzie zawsze zajmował specjalne miejsce w jego sercu.
- Jest wiele wspomnień z Polski, których nigdy nie zapomnę. Gdy trafiłem do Polski podpisałem na 2 lata, a zostałem na 11. Gdy zostajesz tyle lat w jednym kraju to znaczy, że go kochasz. Całe życie będę wdzięczny Polsce - wyznał Francuz.
O tym, jak bardzo Polska podobała się Toniuttiemu i jak dobrze mu się tutaj żyło idealnie świadczy fakt, że mistrz olimpijski z Tokio i Paryża posłał swoje córki do polskiej szkoły, o czym miał okazję opowiedzieć na łamach sport.interia.pl. Przez lata rodzina siatkarza mieszkała z nim w Polsce i dopiero w ostatnim czasie córki razem z małżonką siatkarza przeniosły się do Francji.
Toniutti trafił do Polski w 2015 roku, najpierw grając w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. W 2021 roku Francuz przeprowadził się do Jastrzębia-Zdroju, gdzie spędził kolejnych 5 lat. Na swoim koncie ma 5 mistrzostw Polski, 4 Puchary i Superpuchary Polski, a także złoto, dwa srebra i brąz Ligi Mistrzów zdobyte z polskimi klubami.
- Dziękuję za wspólne emocje, za wsparcie w dobrych i trudnych chwilach. Życzę Wam wszystkiego co najlepsze na przyszłość. Nadal będę śledził polską siatkówkę. Mam nadzieję, że wkrótce się spotkamy i dziękuję za wszystkie wspólne emocje - zakończył były już kapitan Jastrzębskiego Węgla.













