Reklama

Reklama

Fabian Drzyzga przenosi się do Lokomotiwu Nowosybirsk

Rozgrywający reprezentacji Polski Fabian Drzyzga w przyszłym sezonie będzie bronił barw rosyjskiego Lokomotiwu Nowosybirsk. Spotka tam dobrego znajomego Marko Ivovicia, który również podpisał kontrakt z tym klubem. Wiemy też, gdzie zagra znany z występów PGE Skrze Bełchatów Sreczko Lisinac. Serb związał się z włoskim Trentino Volley.

Karuzela transferowa na siatkarskim rynku rozkręca się na dobre. Często pojawiają się informacje o zmianach barw klubowych przez zawodników i zawodniczki. Drzyzga jeszcze nie zakończył sezonu w greckim  Olympiakosie Pireus, a już podpisał roczny kontrakt z Lokomotiwem Nowosybirsk. 28-letni rozgrywający ma szansę na wywalczenie mistrzostwa Grecji. Jego klub w finale prowadzi z PAOK Saloniki 2-0 i do triumfu brakuje mu już tylko jednej wygranej. Przeprowadzka do silnej ligi rosyjskiej na pewno jest krokiem naprzód w karierze Drzyzgi.

Lokomotiw zakończył sezon w Superlidze dopiero na siódmym miejscu. W klubie szykuje się mała rewolucja kadrowa. Oprócz Drzyzgi, nowym siatkarzem Lokomotiwu został Marko Ivović. Obaj doskonale znają się ze wspólnych występów w Asseco Resovii Rzeszów.

Po czterech latach spędzonych w PGE Skrze Bełchatów z klubem pożegnał się Sreczko Lisinac. Serbski środkowy, który w dużym stopniu przyczynił się do zdobycia przez bełchatowian mistrzostwa Polski, od nowego sezonu będzie bronił barw włoskiego Trentio Volley. Lisinac podpisał dwuletni kontrakt.

"Rozpoczynamy wzmocnienia zespołu od mocnego uderzenia. Lisinac jest jednym z najlepszych zawodników na świecie na pozycji środkowego. Cieszę się, że wybrał nasz projekt. Jest to zawodnik kompletny, zmotywowany i młody. Posiada duże międzynarodowe doświadczenie" - powiedział prezydent Trentino Volley Diego Mosna.

Reklama

RK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama