Reklama

Reklama

Dużo siatkówki w TVP

W warszawskim Centrum Olimpijskim odbyła się konferencja prasowa PZPS, poświęcona głównie poszerzonej współpracy Związku z TVP. Zaprezentowano także nowe komercyjne logo "POLSKA siatkówka" i omówiono "rozkład jazdy" obu seniorskich reprezentacji w nadchodzącym sezonie.

Na wstępie prezes PZPS Mirosław Przedpełski nawiązał do sukcesu naszych kadetów, którzy po raz pierwszy w historii zdobyli 10 dni temu w Rydze tytuł mistrzów Europy. - Byłem na meczu finałowym, i przeżyłem wzruszające chwile. Było mi niezwykle miło wysłuchać mnóstwa komplementów pod adresem zawodników i trenerów, bo przecież nie tylko wywalczyliśmy tytuł, ale chłopcy - Kuba Jarosz, Bartek Kurek i Adrian Stańczak - zdobyli też trzy z siedmiu wyróżnień indywidualnych. Ten medal dobrze świadczy o naszej pracy z młodzieżą, a także o tym, że przy konstruowaniu kadry olimpijskiej na Pekin trener Raul Lozano może mieć kłopoty bogactwa...

Reklama

Wprowadzając w zasadniczy temat konferencji, prezes Przedpełski przywitał szefa sportu w Telewizji Polskiej, Roberta Korzeniowskiego, i podkreślił, że jako były sportowiec i niedościgniony mistrz doskonale rozumie on ważność sportu w telewizji i dlatego jest dobrym partnerem do rozmów. - Bez telewizji nie ma sukcesu sportowego - dodał prezes PZPS. - Telewizja go pokazuje, ale przede wszystkim promuje - szczególnie wśród nie-kibiców. TVP 1 i TVP 3 są z męską reprezentacją Polski od wielu lat, a kibice już się przyzwyczaili, że mogą oglądać najważniejsze mecze Polaków na antenie telewizji publicznej. Pamiętajmy, że spotkanie Polska - Brazylia podczas Igrzysk Olimpijskich w Atenach oglądało ponad 5, 5 mln widzów, i była to najlepiej oglądana transmisja z Igrzysk, a także w ogóle najlepiej oglądany program telewizyjny w sierpniu w grupie 16-49 lat. Cieszymy się zatem, że wszystkie najważniejsze wydarzenia siatkarskie sezonu 2005 polscy kibice będą mogli obejrzeć w telewizji publicznej. I wierzę, że obejrzą sukcesy naszych siatkarek i siatkarzy - zakończył prezes Przedpełski.

Robert Korzeniowski opowiedział o szczegółach umowy PZPS-TVP. I tak, wszystkie mecze obu reprezentacji Polski w mistrzostwach Europy obejrzymy na żywo! Oznacza to między innymi bezprecedensową w TVP sytuację: oto w porze największej oglądalności - w niedziele (4 i 18 września) po "Wiadomościach" w Programie 1 - przez 150 minut pokazywane będą spotkania Polska - Rosja mężczyzn i Polska - Niemcy kobiet! "Wreszcie kibice wygrali z gospodyniami domowymi" skomentował to później jeden z dziennikarzy...

Od ostatniego weekendu maja do połowy lipca zobaczymy oczywiście, także na żywo, wszystkie mecze Polaków w Lidze Światowej. - To już nasza tradycyjna pozycja programowa, ale w tym roku dodajemy do niej nową oprawę, której głównym elementem będzie cotygodniowy (w czwartki o 16.30) magazyn Ligi - powiedział Robert Korzeniowski. - W dni "okołomeczowe" nadamy także, pomiędzy Sport-Expressem a Teleexpressem, krótkie flesze "Trzy minuty z gwiazdą", które zresztą pojawią się na antenie zawsze, gdy wieczorem będziemy pokazywać wielki sport. Chcemy prezentować nie tylko samo wydarzenie, ale klimaty, ludzi, kulisy... Słowem: nadać sportowi w telewizji publicznej szerszą oprawę - zakończył.

Oprawę polskich meczów Ligi Światowej przybliżył jeden z jej twórców, red. Marcin Grzybowski. Przypomniał m.in., że spotkania te pokazywane są z aż 15 kamer (przy wymaganych przez FIVB ośmiu), a realizacja jest bardzo dynamiczna, z wplatanymi elementami "autorskimi" TVP, jak ujęcia z ruchomych kranów, czy stop-klatki ciekawych lub kontrowersyjnych akcji pokazywane z kamery zawieszonej pod sufitem.

Na zakończenie tego segmentu konferencji Robert Korzeniowski i Mirosław Przedpełski wyjaśnili, że trwają także ustalenia w sprawie relacji z Grand Prix siatkarek i rzeszowskiego turnieju eliminacyjnego MŚ 2006 siatkarzy. Wszystko zatem wskazuje, że ubiegłoroczny rekord - 77 godzin siatkarskich relacji na antenie TVP - zostanie w tym roku znacznie pobity.

Kolejnym wątkiem spotkania była prezentacja nowego, komercyjnego logo "POLSKA siatkówka" (w wersji międzynarodowej: "POLAND volley"). Do tej pory znakiem polskiej siatkówki było logo Polskiego Związku Piłki Siatkowej. - Tymczasem PZPS jest przecież organizacją, firmą zarządzającą polską siatkówką. A my chcemy promować polską siatkówkę, a nie organizację - powiedział prezes Przedpełski. - Na medale, na sztandarze, do dyplomów - pozostanie logo Związku, które zresztą też odświeżyliśmy, a właściwie... spatynowaliśmy, nawiązując do najstarszego, pierwszego znaku z 1927 roku. Natomiast co do logo "Polska siatkówka", to mamy nadzieję, że będzie dobrze promować naszą dyscyplinę jako całość, i - co równie ważne - będzie cennym towarem handlowym, chętnie kupowanym przez sponsorów polskiej siatkówki i - umieszczone na gadżetach - także przez kibiców. Oba logo zostały opatentowane.

Ostatnim oficjalnym punktem programu konferencji było omówienie zbliżającego się sezonu reprezentacji, dokonane przez wiceprezesa PZPS i Przewodniczącego Wydziału Szkolenia, Waldemara Wspaniałego. Najważniejsze punkty są zresztą dla obu drużyn zbieżne - finały ME, turnieje eliminacyjne MŚ 2006, Grand Prix kobiet i Liga Światowa mężczyzn. Wszystko potrwa ok. 5 miesięcy - od końca kwietnia do końca września - spajane zgrupowaniami, których bazą dla mężczyzn będzie Spała, a dla kobiet głównie Szczyrk.

Warto zauważyć, że debiut trenera Lozano jako selekcjonera reprezentacji Polski mężczyzn nastąpi w dniach 20-21 maja, podczas towarzyskich meczów ze Słowacją na inaugurację nowej hali w Kędzierzynie-Koźlu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje