Do niepokojącej sytuacji z udziałem Bartosza Bednorza doszło w tie-breaku piątkowego spotkania Asseco Resovii z Treflem Gdańsk. Przyjmujący w czasie jednej z akcji, tuż przed zmianą stron, w pewnym momencie zatrzymał się i chwycił za nogę. Po zakończeniu akcji koledzy od razu przywoływali na boisko lekarza.
Po zmianie stron Bednorz do gry już nie wrócił. Zastąpił go Adrian Staszewski, a Asseco Resovia już bez jednego ze swoich najlepszych zawodników pokonała drużynę z Gdańska w piątym secie 21:19 i przedłużyła serię zwycięstw w PlusLidze do siedmiu.
Ekipa Michała Winiarskiego odpowiada na wpadkę. Wszystko potoczyło się błyskawicznie
Bartosz Bednorz nie pomoże w Pucharze CEV. Asseco Resovia w trudnej sytuacji
Świętowanie zwycięstwa mieszało się jednak z obawami o zdrowie Bednorza. Głos na temat stanu swojego zdrowia zabrał sam siatkarz. Przyjmujący w relacji zamieszczonej na Instagramie przyznał, że nie obejdzie się bez pauzy.
Dziękuję za Wasze wszystkie wiadomości. Niestety czeka mnie przerwa w grze. Trzymajcie kciuki za chłopaków, a ja wrócę silniejszy już wkrótce
Kontuzja Bednorza spada na Asseco Resovię w trudnym momencie. Co prawda sytuacja w PlusLidze po serii zwycięstw wygląda coraz lepiej, ale zespół z Podkarpacia cały czas walczy o jak najlepsze miejsce przed fazą play-off, aktualnie zajmuje szóste miejsce w tabeli. Absencja Bednorza w lidze to też problem z zestawieniem składu, bo na boisku może przebywać tylko trzech obcokrajowców. A trener Tuomas Sammelvuo zazwyczaj desygnuje do szóstki trzech zagranicznych siatkarzy.
Uraz Bednorza to też duże osłabienie drużyny przed walką o półfinał Pucharu CEV. Resovia broni tytułu sprzed roku, w ćwierćfinale rywalizuje z Fenerbahce Stambuł, otwiera się w nowym oknie. Na wyjeździe pokonała zespół Fabiana Drzyzgi 3:1, a Bednorz został wybrany MVP spotkania. Teraz rzeszowska drużhyna musi jednak jeszcze potwierdzić formę przed własną publicznością. Rewanż rozegra już we wtorek, awans zapewnią jej dwa wygrane sety. W Pucharze CEV nie obowiązują limity obcokrajowców, więc Bednorza będzie mógł zastąpić zagraniczny siatkarz - na przyjęciu Sammelvuo oprócz Staszewskiego ma do dyspozycji Klemena Cebulja i Lukasa Vasinę.
Sam Bednorz również ma w tym sezonie sporego pecha. To będzie jego druga dłuższa pauza w tym sezonie. W połowie grudnia z gry wykluczył go uraz palca. Po powrocie był jednak motorem napędowym rzeszowskiej drużyny. Teraz Resovia ponownie będzie musiała sobie radzić bez jednego z liderów.
Kandydat do kadry Grbicia zachwycił. Klamka zapadła, rywale już bez nadziei












