Reklama

Reklama

Bednorz wygrał w "polskim" półfinale superpucharu Włoch

Leo Shoes Modena pokonała Cucine Lube Civitanova 3-1 i tym samym drużyna Bartosza Bednorza zagra w jutrzejszym finale tegorocznej edycji rozgrywek Supercoppa Italiana. Reprezentant Polski rozegrał bardzo dobre spotkanie i był najlepszym punktującym w swojej drużynie.

W pierwszym spotkaniu półfinału siatkarskiego Supercoppa Italiana ponownie zmierzyły się drużyny Cucine Lube Civitanova z Leo Shoes Modena. Ponownie, bowiem ekipy rywalizowały ze sobą także w tym samym momencie ubiegłorocznej edycji rozgrywek. Wtedy lepsi okazali się siatkarze z Modeny.

Reklama

Civitanova i Modena dobrze rozpoczęły obecny sezon Serie A1. Obie drużyny wygrały swoje mecze, nie przegrywając w nich ani jednego seta.  

Dzisiejsze starcie było bardzo emocjonujące dla licznej publiki zgromadzonej w hali Eurosole Forum. Na początku lepiej punktowali gospodarze i udało im się osiągnąć 6-punktową przewagę (21-15). Wtedy drużyna Bartosza Bednorza wzięła się za odrabianie strat i Leo Shoes Modena ostatecznie wygrała set 25-23. Reprezentant Polski dobrze punktował w kluczowym momencie dla swojej drużyny. Jego punkt i potem skuteczny blok Matthew Andersona okazały się przełomowe dla wyniku całego seta.

Przebieg 2. seta był zupełnie inny. Obie drużyny grały bardzo wyrównanie i rzadko kiedy jedna z nich zdobywała większą niż dwupunktową przewagę. Bednorz z każdą kolejną akcją wyrastał na bohatera spotkania, a jego punkt zadecydował o wyniku 2. seta. Trzecia partia gry początkowo miała bardzo podobny obraz, choć gospodarze podobnie jak na początku meczu mieli momenty, w których przeważali. Wszystko zmieniło się w końcówce. Obie ekipy zaczęły długą wymianę ciosów i wydawało się, że dobra dyspozycja Daniele Mazzone okaże się decydująca.

Zobacc najnowsze doniesienia ze świata siatkówki

Gospodarze nie dali jednak za wygraną i ostatecznie as serwisowy Hidalgo Leala był decydującym punktem w trzeciej partii gry, a Cucine Lube Civitanova wróciła do gry. W kolejnym secie o wiele efektowniej grała drużyna z Modeny. Podopieczni Anderi Gianiego zdecydowanie zdominowali ostatnia fazę meczu i ostatecznie udało im się wygrać całe spotkanie.

Także w końcówce meczu z bardzo dobrej strony pokazał się Bednorz. Polak popisał się potężnym asem serwisowym, po którym Modena miała piłkę setową. Druga próba nie wyszła tak dobrze reprezentantowi Polski i zdobyciu ostatniego punktu wyręczył do Anderson.

Bednorz był jednym z najlepszych siatkarzy w spotkaniu. Zdobył najwięcej punktów w swojej drużynie (18:14 z gry, 1 z bloku i 3 z asów). Oprócz niego w Modenie bardzo dobrze punktowali Anderson (16 punktów) i Mazzone (17 punktów).

W drużynie Cucine Lube najlepiej wyglądał Leal, który zdobył tyle samo punktów co Bednorz (18: 15 z gry, 1 z bloku i 2 z asów). Mateusz Bieniek nie zaliczył tak dobrego spotkania jak jego reprezentacyjny kolega i zdobył tylko jeden punkt.

Leo Shoes Modena ponownie pojawi się w finale rozgrywek. Siatkarzom z północy Włoch udało się potem wygrać także całe rozgrywki. Czy uda im się to ponownie? Wszystko okaże się już jutro. Ich rywalem będzie zwycięzca drugiego półfinału (Sir Safety Conad Perugia - Itas Trentino).  

Cucine Lube Civitanova 1 - 3 Leo Shoes Modena (23-25, 21-25, 29-27, 20-25)

PA

Dowiedz się więcej na temat: bartosz bednorz | Mateusz Bieniek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje