Bartman atakował Leona, teraz się doczekał. Rewolucja stała się faktem
Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) w grudniu ogłosiła nowe regulacje, które odbiły się szerokim echem, ponieważ w znacznym stopniu dotkną kadry narodowe oraz zawodników, którzy chcieliby występować w reprezentacji innego kraju. Przepisy wchodzą w życie dokładnie w sobotę 28 lutego, od tego dnia stanie się jasne, że w reprezentacji Polski nie doczekamy już takiego przypadku, jak ten Wilfredo Leona. A to coś, o co swego czasu głośno apelował Zbigniew Bartman.

Jeszcze do niedawna przepisy dotyczące zmiany federacji w siatkówce były dość elastyczne. Zawodnik, nawet jeśli miał na swoim koncie występy dla reprezentacji kraju swojego pochodzenia, mógł wystąpić o obywatelstwo innego państwa oraz o zmianę federacji. A tym samym otrzymać możliwość gry w innych barwach, z czego skorzystał m.in. Wilfredo Leon, który sukcesy odnosił z reprezentacją Kuby, a obecnie jest jedną z największych gwiazd reprezentacji Polski.
Na podobny krok zdecydował się mający polskie korzenie Kamil Rychlicki, który urodził się w Luksemburgu i początkowo to właśnie barwy tego kraju reprezentował. Później starał się o obywatelstwo włoskie, a w 2025 roku zadebiutował w kadrze Italii. Takiego samego szczęścia nie miał z kolei Wassim Ben Tara - urodzony w Tunezji atakujący zakończył przygodę z tamtejszą kadrą narodową i chciał występować jako Polak, ale rodzima federacja zablokowała ten ruch.
Jeśli jednak federacje poszczególnych państw dochodziły do porozumienia, to siatkarz mógł bez większych problemów, oczywiście po odbyciu dwuletniej karencji, zacząć reprezentować inny kraj. To nie podobało się m.in. Zbigniewowi Bartmanowi, który swego czasu kilkukrotnie atakował Wilfredo Leona, raz nawet wypomniał mu, że ten nie śpiewa polskiego hymnu.
"Dla mnie cały temat Leona zaczyna i kończy się na tym, że on już w jednej reprezentacji występował. (...) W piłkarskich przepisach jest tak, że jak zawodnik w jednej reprezentacji wystąpił, już nie ma prawa wystąpić w innej. W sporcie zawodowym to powinno być naturalne. To jest jedyny powód, dla którego uważam, że on w reprezentacji Polski nie powinien grać" - przekonywał w Kanale Sportowym.
Zmiana przepisów w siatkówce. Nie będzie drugiego Wilfredo Leona
Okazuje się, że w czasie, gdy w Polsce głośno było o wypowiedziach Bartmana, w Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB) trwały już rozmowy o zmianie przepisów. Zaostrzenie obowiązujących regulacji ogłoszono 9 grudnia 2025 roku, informując o zmianach zatwierdzonych podczas zebrania zarządu FIVB.
Zatwierdzono proponowane zmiany w Regulaminie Sportowym FIVB. Obejmowały one nowy limit dwóch zawodników, którzy zmienili swoją Federację Pochodzenia w dowolnym ostatecznym składzie, nowe kryteria kwalifikowalności do zmiany Federacji Pochodzenia, wymagające trzyletniego zamieszkania w nowej Federacji lub obywatelstwa uzyskanego przed ustaleniem Federacji Pochodzenia
Co to oznacza w praktyce? Otóż w reprezentacji kraju może występować tylko dwóch zawodników, którzy wcześniej zmienili federację. A do zmiany federacji konieczne jest udowodnienie, że wcześniej przez co najmniej trzy lata mieszkało się w danym kraju lub też wcześniejsze pozyskanie obywatelstwa.
Na tym nie koniec, bo najszerzej komentowana zmiana dotyczyła występów w reprezentacji kraju. Otóż FIVB postanowiła, że siatkarz (bądź siatkarka), który ma na swoim koncie występy w reprezentacji kraju na jakimkolwiek poziomie, czyli nawet w kadrze młodzieżowej, nie może już nigdy wystąpić w reprezentacji innego państwa.
Przepisy wchodzą w życie 28 lutego 2026 roku. To właśnie od tego dnia stanie się jasne, że drugiego takiego przypadku, jak ten dotyczący Wilfredo Leona, w polskiej kadrze już nie będzie.












