Reklama

Reklama

Asseco Resovia - Jastrzębski Węgiel 3:1 w półfinale Pucharu Polski

Siatkarze Asseco Resovii pokonali w Ergo Arenie Jastrzębski Węgiel 3:1 (19:25, 25:18, 25:20, 25:22) w drugim półfinałowym meczu Pucharu Polski. W finale, który rozpocznie się w niedzielę o godz. 13.30, rzeszowianie zmierzą się z Lotosem Trefl Gdańsk.

W pierwszym sobotnim półfinale Lotos Trefl pokonał PGE Skrę Bełchatów 3:1. Triumfator niedzielnego finału otrzyma premię w wysokości 150 tysięcy złotych. 

Powiedzieli po meczu:

Andrzej Kowal (trener Asseco Resovii Rzeszów): "To był naprawdę ciężki mecz. Cztery ostatnie spotkania z Jastrzębskim Węglem zakończyły się naszym zwycięstwem 3:1, ale każde z nich miało swoją historię i każde było niezwykle trudne. Pierwszy set to dla nas nauczka. Musimy bowiem pamiętać o odpowiednim nastawieniu, tymczasem zagraliśmy w nim za mało agresywnie, co przełożyło się na jego bardzo słabą końcówkę. Wynik drugiego półfinału pokazał, że Lotos Trefl, który w play off spisuje się bardzo dobrze, jest lepszą drużyną od PGE Skry, dlatego w niedzielę czeka nas trudne zadanie. Na naszą korzyść, w kontekście finałowych meczów PlusLigi, przemawia jednak fakt, że dzięki temu meczowi lepiej poznamy i ogramy się w tej hali".

Reklama

Roberto Piazza (trener Jastrzębskiego Węgla): "W tym sezonie w każdym meczu Asseco Resovia okazała się od nas lepsza. Naprawdę zrobiliśmy wszystko i ciężko pracowaliśmy, aby w w półfinale Pucharu Polski wreszcie odnieść zwycięstwo, ale ponownie nie udało nam się pokonać tej drużyny. O sukcesie rywali przesądziła głównie zdecydowanie lepsza skuteczność w kontrze".

Michał Łasko (kapitan Jastrzębskiego Węgla): "Po raz kolejny w tym sezonie musimy składać gratulacje rywalom. Asseco Resovia pokazała, że jest od nas zespołem lepszym, a nam nie pozostaje nic innego jak zaakceptować wynik sportowy. Teraz koncentrujemy się na jedynej rywalizacji, która nam pozostała, czyli walce o brązowy medal z PGE Skrą. A rzeszowianom życzymy powodzenia w obu finałach, zarówno w Pucharze Polski jak i w PlusLidze oraz dziękujemy im za walkę".


Asseco Resovia - Jastrzębski Węgiel 3:1 (19:25, 25:18, 25:20, 25:22)

Asseco Resovia: Fabian Drzyzga, Marko Ivovic, Nikołaj Penczew, Dawid Dryja, Piotr Nowakowski, Jochen Schoeps - Krzysztof Ignaczak (libero) - Rafał Buszek, Russell Holmes, Dawid Konarski.

Jastrzębski Węgiel: Grzegorz Kosok, Michał Łasko, Zbigniew Bartman, Alen Pajenk, Michał Masny, Krzysztof Gierczyński - Damian Wojtaszek (libero) - Guillaume Quesque, Mateusz Malinowski, Dmytro Filippov, Mateusz Kańczok.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy