Reklama

Reklama

Asseco Resovia i PGE Skra Bełchatów powalczą o finał Ligi Mistrzów

Siatkarze mistrza Polski PGE Skry Bełchatów i wicemistrza Asseco Resovii Rzeszów w sobotę w Berlinie rozpoczną walkę o tytuł najlepszej klubowej drużyny Europy. Po raz pierwszy w historii dwie polskie drużyny dotarły do tego etapu rozgrywek. Na zdobycie trofeum szansę mają również Zenit Kazań i Berlin Recycling Volleys.

Z tego grona tylko rosyjski zespół ma już w swoim dorobku zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Ekipa z Kazania triumfowała w tych rozgrywkach w roku 2008 i 2012. W obu przypadkach gospodarzem Final Four była PGE Skra, a mecze rozgrywano w Łodzi - w 2008 r. w Pałacu Sportu przy ul. ks. Skorupki, a cztery lata później w Atlas Arenie.

Zdobywając drugi tytuł najlepszej drużyny Starego Kontynentu Zenit w finałowym meczu pokonał 3:2 gospodarzy, którzy mają też na koncie dwa brązowe krążki LM. W Berlinie gracze PGE Skry chcą powiększyć medalową kolekcję o brakujące złoto. By poważnie myśleć o zrealizowaniu tego zadania podopieczni Miguela Falaski muszą w półfinale pokonać Asseco Resovię.

Reklama

"To będą siatkarskie szachy. Jedna, dwie piłki mogą zadecydować o tym, że to spotkanie rozstrzygnie się na korzyść jednej z drużyn" - powiedział środkowy PGE Skry Andrzej Wrona.

Ekipa z Rzeszowa po raz pierwszy wystąpi w Final Four. Podopieczni Andrzeja Kowala są jednak przekonani, że mentalnie wytrzymają obciążenie związane z udziałem w turnieju.

"Gramy z dobrze nam znanym przeciwnikiem, więc będzie trochę łatwiej oswoić się z finałem. O zaskoczeniu raczej nie ma mowy. Myślę, że decydująca będzie forma, jaką zaprezentujemy w sobotę" - podkreślił środkowy zespołu z Rzeszowa Piotr Nowakowski.

W przeciwieństwie do bełchatowian gracze Asseco Resovii znają już Max Schmeling Halle, w której toczyć się będzie rywalizacja. W grudniu ub. roku pokonali w niej 3:2 Recycling Volleys, z którym walczyli w grupie C LM. Wcześniej w Rzeszowie przegrali z tym rywalem 0:3.

Te wyniki pokazują, że berlińskiej ekipy nie można lekceważyć. Nie zmienia to jednak faktu, że w półfinałowej rywalizacji Recycling Volleys z Zenitem faworytem jest ekipa z Rosji. Zwycięzca tego meczu zagra w niedzielę z lepszym zespołem "polskiej" pary. Pokonani z półfinałów będą walczyć o trzecie miejsce.

Zobacz zapowiedź TVP Sport:



Program Final Four LM siatkarzy (Max Schmeling Halle, Berlin):

sobota (28 marca)

Zenit Kazań - Berlin Recycling Volleys (g. 17)

Asseco Resovia Rzeszów - PGE Skra Bełchatów (20)

niedziela (29 marca)

mecz o 3. miejsce (13)

mecz o 1. miejsce (15.45) 

Zapraszamy na relację na żywo z półfinału LM siatkarzy Asseco Resovia - PGE Skra Bełchatów!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje