Reklama

Reklama

Asseco Resovia - Berlin Volleys 0:3 w Lidze Mistrzów

Wicemistrzowie Polski - Asseco/Resovia niespodziewanie przegrali i to 0:3 z Berlin Recycling Volleys w 3. kolejce Ligi Mistrzów siatkarzy. Siatkarzy Andrzeja Kowala żegnały gwizdy. Za dwa tygodnie dojdzie do rewanżu w Berlinie.

Z powodu tej porażki Resovia straciła prowadzenie w Grupie C, właśnie na korzyść Recycling Volleys.

W Resovii brakowało kontuzjowanego Dawida Konarskiego, ale to nie może tłumaczyć ekipy Kowala.

Reklama

Pierwszego seta wicemistrzowie Polski przegrali gładko, do 16, po zaledwie 20 minutach. Wśród gości prym wiódł Amerykanin Scott Touzinsky, którego ataki były nie do zatrzymania.

W drugiej odsłonie rzeszowianie odskoczyli na 3:1, bo wreszcie zafunkcjonował im blok (m.in. na pojedynczym zapunktował Jochen Schoeps). Później jednak na zagrywkę poszedł Kawika Shoji i wprowadził porządki gości. Blok Touzinsky'ego na Schoepsie i kontra Johannesa Bontje ze środka dały prowadzenie berlińczykom 8:7 na pierwszej przerwie w II partii.

Trener Andrzej Kowal poprosił o czas, gdy Niemcy odskoczyli na 13:10. Na niewiele się to zdało. Jego zespół nadal popełniał proste błędy, takie jak autowy atak Piotra Nowakowskiego przy czystej siatce, po którym było już 12:16.

Gdy Berlin odskoczył na 17:22, trener Kowal na rozegranie wpuścił rezerwowego Łukasza Perłowskiego. Po blokach Nowakowskiego i Marko Ivovicia rzeszowanie zniżyli na 21:23. Goście i tak dopięli swego, po minięciu na środek parkietu Touzinsky'ego mieli piłkę setową. Walkę zakończył Robert Kromm, który z lewego skrzydła obił nasz blok w aut.



Trzeci set również był jednostronny. Berlin Volleys odskoczył na 11:7 i przewagi czterech punktów pilnował. Gdy jeszcze Schoeps, po skosie, zaatakował w aut, było już 10:15 i 11:16 na drugiej przerwie.

Resovia poderwała się do walki, gdy Rafał Buszek uratował tuż nad parkietem opadającą piłkę, a kontrę wykończył Schoeps i było już tylko 15:17. Po chwili Resovia znowu nie kończyła ataków, a Niemcy to robili (zwłaszcza Robert Kromm) i znowu odskoczyli na pięć "oczek" (15:20).

3. kolejka Grupy C Ligi Mistrzów

Asseco Resovia - Berlin Recycling Volleys 0:3 (16:25, 22:25, 19:25)


Resovia: Schoeps, Nowakowski, Buszek, Penczew, Holmes, Drzyzga oraz Ignaczak (l), Perłowski, Lotman.

Berlin Volleys: Carrol, Kmet, Kromm, Touzinsky, Bontje, K. Shoji oraz E. Shjoji (l), Krystof, De Marchi. 
 

Tabela - mecze - zwycięstwa - porażki - pkt

1.       Berlin Recycling Volleys   3             2             1             7

2.       Asseco/Resovia                3             2             1             6

3.       Budvanska Riviera            3             2             1             5

4.       ACH Volley Lublana         3             0             3             0


Dowiedz się więcej na temat: Asseco Resovia Rzeszów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje