Andrzej Wrona nie wiedział, na co patrzy. Musiał poprosić o pomoc
Andrzej Wrona ogłosił zakończenie kariery. Trwający właśnie sezon będzie jego ostatnim. Z tej okazji siatkarz zaczął otrzymywać sporo uwagi od kibiców i kolegów z boiska. Ustawiają się do niego duże kolejki po autografy i zdjęcia, ale dostaje również prezenty. Jeden z nich zrobił na nim szczególne wrażenie, bo nie wiedział nawet, na co patrzy. Później wyjaśnił, co właściwie zostało mu podarowane.

Jeszcze tylko ten sezon i Andrzej Wrona zakończy swoją przygodę z siatkówką jako zawodnik. Warszawiak powiadomił o swojej decyzji w mediach społecznościowych i wywołał spore zamieszanie. Fani i koledzy z boiska nie mogli uwierzyć. Pojawiły się również dary.
Andrzej Wrona nawet nie wiedział, na co patrzy
"Dostałem to jako prezent na zakończenie od kumpla w Rzeszowie. Macie jakieś pomysły, co to jest?" - pisał zdezorientowany Andrzej Wrona na Instagramie. Pokazał zdjęcie czarnego małego piecyka. Nie miał pojęcia, na co w ogóle patrzy.
Sprawa wyjaśniła się parę godzin później. To, co otrzymał od kolegi Wrona wyglądało jak retorta - piec do wypalania węgla drzewnego, który wciąż stosuje się m.in. w Bieszczadach jako atrakcję turystyczną. Tamtejsze retorty są jednak o wiele większe niż to, co otrzymał kończący karierę zawodnik. Miniaturka nie jest miniaturką bez powodu - Wrona nie będzie w niej bowiem wypalał węgla, a wrzucał doń pieniądze. Dostał uroczą, choć pustą skarbonkę. "Dziwny prezent na zakończenie kariery. Na zakończenie kariery powinna być skarbonka pełna, a na początek kariery powinno się dostać pustą, żeby zbierać" - zaznaczył Wrona.

Andrzej Wrona niebawem zagra w meczu Ligi Mistrzów
"Mówię o tym teraz, bo chcę dać sobie i Wam więcej czasu na pożegnanie. Będzie mi bardzo miło, jeśli razem ze mną będziecie celebrować te wyjątkowe dla mnie ostatnie miesiące na boisku" - pisał w mediach społecznościowych Andrzej Wrona.
Przed nim wyjątkowy mecz. Zespół z Warszawy zmierzy się w środę, 29 stycznia, w meczu fazy grupowej siatkarskiej Ligi Mistrzów z Berlin Recycling Volleys (start o godzinie 20:00). Jak dotąd drużyna Wrony wygrała wszystkie spotkania w swojej grupie i w meczu u siebie pokonała siatkarzy z Berlina 3:0. Pozostaje liczyć na to, że powtórzy ten wynik w stolicy Niemiec.











