Reklama

Reklama

Aleksander Butko: czeka nas ciężkie zadanie

W sobotę i niedzielę w Kazaniu rozegrany zostanie turniej Final Four Ligi Mistrzów. O najważniejszy tytuł w europejskiej siatkówce klubowej powalczą dwa włoskie zespoły - Cucine Lube Civitanova, Sir Colussi Sicoma Perugia oraz polska ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i rosyjski Zenit Kazań. Transmisje w sportowych stacjach Polsatu.

Sześć ostatnich turniejów wygrały rosyjskie zespoły, a Zenit triumfował w latach 2015-2017. Tym razem jest również faworytem. Podopieczni trenera Władimira Alekno zdobyli w tym sezonie wszystkie możliwe tytuły do zdobycia z mistrzostwem i Pucharem Rosji oraz Klubowym Mistrzostwem Świata. Do wygrania pozostała Liga Mistrzów.

- Staram się nie myśleć o presji i odpowiedzialności. Nas uważa się za faworyta turnieju i oczekuje się zwycięstwa. Oczywiście zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby pocieszyć kibiców. Jednak wszystkie drużyny, które zagrają  w Final Four, prezentują podobny poziom. O wynikach zadecydują niuanse. Myślę, że czekają nas trudne spotkania - powiedział rozgrywający zespołu z Kazania Aleksander Butko.

Rozgrywki siatkarskiej Ligi Mistrzów datują się od 2001 roku. Historyczny, finałowy turniej wygrał Paris Volley, który był również gospodarzem rywalizacji.

Wcześniej w latach 1960-2000 grano o Puchar Europy. Trofeum to zdobył w 1978 roku Płomień Sosnowiec. Rok później podopieczni trenera Aleksandra Skiby również zakwalifikowali się do czołowej czwórki i zajęli trzecie miejsce. W 1973 roku na drugim miejscu w Pucharze Europy uplasowali się siatkarze Resovii Rzeszów.

Reklama

Za: PZPS

Dowiedz się więcej na temat: zenit kazań | Aleksander Butko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama