A jednak to nie plotki. Furia po decyzji Polski. Z Rosji płyną oskarżenia
Rosyjska gwiazda siatkówki Arina Fiedorowcewa znalazła się w centrum uwagi przed wtorkowym meczem Ligi Mistrzyń, w którym zawodniczki ekipy PGE Budowlani Łódź podejmą Fenerbahce Medicana Stambuł. Wszystko przez to, że 21-latka zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami ostatecznie nie będzie mogła wjechać na terytorium Polski. Ta decyzja wywołała furię, którą wprost wyartykułowała jej matka i agentka - Jekaterina Fiedorowcewa.

Wtorkowy mecz siatkarskiej Ligi Mistrzyń PGE Budowlani Łódź - Fenerbahce Medicana Stambuł będzie wyjątkowy dla Agnieszki Korneluk, która stanie przed szansą, by zagrać w swoim kraju w barwach tureckiej ekipy.
Na pierwszym planie przed dzisiejszym spotkaniem znalazła się jednak nie kapitanka reprezentacji Polski, a jej klubowa koleżanka - Arina Fiedorowcewa.
W ostatnim czasie głośno mówiło się o tym, że rosyjska gwiazda siatkówki może być wielką nieobecną rozgrywanego w Polsce meczu ze względu na problemy wizowe.
Ostatecznie te doniesienia zostały potwierdzone za pośrednictwem oficjalnego komunikatu, który opublikowała w swoich mediach społecznościowych ekipa Fenerbahce.
Arina Fiedorowcewa nie będzie mogła dołączyć do drużyny podczas meczu przeciwko PGE Budowlani Łódź. Ze względu na ograniczenia nałożone przez Polskę na obywateli Rosji, jej wniosek o wizę Schengen został złożony za pośrednictwem innego kraju europejskiego, jednakże (…) został odrzucony
- Obecna wiza wygasła z końcem roku i nie było możliwości złożenia nowego wniosku wizowego za pośrednictwem innego kraju. W związku z tym nie będzie mogła wziąć udziału w meczu - czytamy w dalszych tłumaczeniach.
Absencja Ariny Fiedorowcewej to spore osłabienie dla drużyny Fenerbahce Medicana Stambuł, która jednak i tak pozostaje faworytem dzisiejszego starcia. Mimo to decyzja polskich władz o ograniczeniu wjazdu na teren naszego kraju obywateli Rosji, która dotknęła teraz 21-latkę, wywołała furię w Rosji.
Arina Fiedorowcewa nie zagra w Polsce. Mocny głos matki Rosjanki
Głos w tej sprawie zabrała Jekaterina Fiedorowcewa, czyli matka, a zarazem agentka reprezentantki Rosji. W jej oświadczeniu opublikowanym przez rosyjską agencję TASS nie zabrakło gorzkich słów, a także oskarżeń pod adresem Polski.
- Arina, podobnie jak cały zespół klubowy, jest niezwykle zaskoczona takim obrotem spraw. Nie ma logicznego wytłumaczenia dla tego zachowania, zwłaszcza że Arina kilkakrotnie odwiedziła kraje strefy Schengen w 2025 roku - przekazała Jekaterina Fiedorowcewa.
I dodała:
Odmowa wydania sportowcowi wizy na udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów narusza zasady uczciwej rywalizacji sportowej i jest przejawem braku szacunku nie tylko wobec sportowca i Fenerbahce, ale także wobec całej Turcji. Najwyraźniej u niektórych działaczy odruchy antyrosyjskie biorą górę nad zdrowym rozsądkiem













