Siatkarze reprezentacji Polski zakończyli mistrzostwa świata na Filipinach z brązowym medalem. Chociaż zarówno podopieczni Nikoli Grbicia, jak i kibice mieli ochotę na więcej, to porażka z Włochami w półfinale pozbawiła Polaków szans na złoto. Niemniej, powodów do radości nie brakuje.
Biało-czerwoni najlepiej wiedzą o tym, jak trudny był to sezon reprezentacyjny, w którym nie wszystko szło po myśli zawodników i sztabu trenerskiego. Za ten trud, w wyjątkowy sposób postanowił podziękować drużynie Bartosz Kurek, który nie czekał ani chwili po zakończeniu meczu z Czechami.
Historyczny medal polskich siatkarzy. Aleksander Śliwka komentuje: "Rozczarowani"
Wystarczył gest Bartosza Kurka po meczu. Poruszające sceny, ruszył od razu
Kiedy zawodnicy podziękowali sobie pod siatką za grę, Bartosz Kurek od razu zaczął spoglądać w kierunku końca boiska, przy okazji mobilizując swoich kolegów z reprezentacji, aby jak najszybciej poszli za nim. Powód był banalnie prosty.
Jak donosi Filip Czyszanowski, kapitan reprezentacji Polski doskonale wiedział, że za bandami reklamowymi znajdują się członkowie sztabu, który nie mogli wejść na boisko. Zebrał więc kolegów z szatni, aby razem z nimi cieszyli się z wielkiego sukcesu.
W ten sposób Bartosz Kurek podziękował im za trud włożony w ostatnich miesiącach w reprezentację Polski i po raz kolejny udowodnił, dlaczego jest kapitanem biało-czerwonych.
Kiedy Polacy odebrali już brązowe medale mistrzostw świata, Kurek zdecydował się na kolejny ruch, który odbił się szerokim echem w sieci. Postanowił zrobić sobie zdjęcie z dwójką młodych debiutantów w kadrze - Maksymilianem Graniecznym i Jakubem Nowakiem, czym docenił ich niewątpliwy wkład z sukces kadry na Filipinach.













