Polska chwila triumfu na siatkarskim mundialu. Decyzja zapadła już po finale
Polscy siatkarze nie odzyskali na Filipinach tytułu mistrza świata, ale po przegranym finale mieli krótką chwilę triumfu. Do turniejowej Drużyny Marzeń wybrany został Jakub Kochanowski. To jedyny przedstawiciel naszego zespołu wyróżniony w taki sposób. Aż cztery miejsca w Dream Teamie obsadzili Włosi, którzy obronili złoto wywalczone przed trzema laty w Katowicach.

Sobotni mecz Polaków z Włochami zgodnie okrzyknięto przedwczesnym finałem MŚ. Bez kontuzjowanego Bartosza Kurka nasza ekipa nie była w stanie postawić się obrońcom tytułu. Porażka 0:3 (21:25, 22:25, 23:25) odarła nas ze złudzeń.
"Biało-Czerwoni" nie zrewanżowali się zatem Italii za porażkę w finale poprzednich MŚ. Na pocieszenie został im bój o brązowy medal. Stanęli na wysokości zadania, pokonując Czechów (25:18, 23:25, 25:22, 25:21).
Kochanowski w Drużynie Marzeń. Czy zasłużył? Polscy kibice lekko skonsternowani
Po niedzielnym finale, w którym Włochy wygrały z Bułgarią 3:1, ogłoszono turniejową Drużynę Marzeń. Znalazł się w niej jeden Polak. Najlepszym środkowym imprezy uznano Jakuba Kochanowskiego (53 punkty, w tym 12 zdobytych blokiem).
Drugim środkowym wybrano Bułgara Aleksandra Grozdanowa, na co dzień reprezentującego barwy Bogdanki LUK Lublin.
Zdecydowany lider i nieoczekiwany bohater Polaków. To on zachwycił w meczu o medal
Dream Team zdominowali siatkarze z Półwyspu Apenińskiego. Obsadzili aż cztery miejsca. Fabio Balaso został najlepszym libero, Simone Gianelli - rozgrywającym, a Yuri Romano - atakującym. Tytuł MVP turnieju odebrał Alessandro Micheletto.
Trener Nikola Grbić podtrzymał znakomitą passę - z każdej imprezy mistrzowskiej wraca z medalem. Pozostaje najbardziej utytułowanym selekcjonerem w dziejach polskiej kadry. Polscy kibice nie tłumią jednak niedosytu.
Być może dlatego w przestrzeni wirtualnej aż roi się od opinii... negujących obecność Kochanowskiego w Drużynie Marzeń. Zdaniem komentujących 28-letni zawodnik tym razem nie zasłużył na tak prestiżowe wyróżnienie. Zupełnie inne głosy dominowały, gdy ten sam siatkarz w podobny sposób został doceniony w ostatniej edycji Ligi Narodów (dokładając do tego tytuł MVP). Ale wówczas ze złota cieszyli się "Biało-Czerwoni".
Kochanowski, obok Kurka, pozostaje jedynym polskim siatkarzem, który ma w kolekcji złoty, srebrny i brązowy medal mistrzostw świata.
Dream Team MŚ 2025:
MVP: Alessandro Michieletto (Włochy)
Najlepszy rozgrywający: Simone Giannelli (Włochy)
Najlepszy atakujący: Yuri Romano (Włochy)
Najlepsi przyjmujący: Aleksander Nikołow (Bułgaria), Alessandro Michieletto (Włochy)
Najlepsi środkowi: Jakub Kochanowski (Polska), Aleks Grozdanow (Bułgaria)
Najlepszy libero: Fabio Balaso (Włochy)














