Niedawno zakończony globalny czempionat na Filipinach pokazał potęgę polskiej siatkówki. Nasi rodacy uplasowali się na podium mundialu czwarty raz z rzędu i zapewne nie zamierzają kończyć tej pozytywnej serii. Podopieczni Nikoli Grbicia długo byli wskazywani jako główni faworyci do złota, jednak w półfinale zatrzymali ich równie silni Włosi. Finalnie skończyło się na brązowym krążku, co i tak jest powodem do dumy.
I kibice czują ogromną radość. Zawodnicy zasypywani są pozytywnymi komentarzami. W dobrej atmosferze odbyły się także spotkania z głównymi bohaterami tuż po powrocie do ojczyzny. Sukces "Biało-Czerwonych" nie przeszedł także bez echa na świecie, o czym najlepiej świadczą ostatnie działania międzynarodowej federacji. Na popularnym profilu Volleyball World, prowadzonym przez FIVB, pojawił się wpis poświęcony trzeciej drużynie świata. Był on wyjątkowy, bo do kilku miłych zdań dorzucono prawie dwuminutowe wideo ze spektakularnymi akcjami.
Piękne słowa o Polakach tuż po mistrzostwach świata. Gracze Grbicia docenieni
Co więc ciekawego napisano o wicemistrzach olimpijskich? "Co za jazda! Od emocjonujących wymian po decydujące zwycięstwa, Polacy wykazali się determinacją i jakością przez cały turniej. Zespół wywalczył sobie miejsce na podium, zdobywając trzecie miejsce w #Philippines2025 i po raz kolejny udowadniając, że należy do najlepszych" - czytamy na platformie X. Po obejrzeniu krótkiego filmiku na pewno wielu kibicom zakręci się łezka w oku. Podobnie zresztą jak siatkarzom oraz sztabowi szkoleniowemu.
Winiarski wyjechał z Polski, cel już znany. Trener sam wszystko wyjawił
Jeszcze lepsze podziękowania mogą ujrzeć światło dzienne za dwa lata. Właśnie wtedy globalny czempionat zorganizuje nasz kraj. Już zresztą padają pierwsze deklaracje. "Nie mamy wyjścia. Za dwa lata na mistrzostwach w Polsce tylko złoto" - mówił dla "sport.pl" zmotywowany Wilfredo Leon. Identyczny cel mają także pozostali jego koledzy.














