Polacy rozpoczęli mecz z Czechami od pewnej wygranej 25:18. W drugiej partii także wszystko szło wyśmienicie, jednak to nasi południowi sąsiedzi zdołali odmienić losy seta i triumfować 25:23. Na szczęście potem wszystko wróciło na odpowiednie tory.
W trzeciej odsłonie nasza kadra zwyciężyła do 22, a w czwartej Czesi zdołali ugrać 21 punktów. Nie było to spotkanie z cyklu tych najłatwiejszych, jednak liczy się jedno - wyjeżdżamy z mistrzostw świata z brązowym medalem! I to pierwszym w historii tego turnieju. Niedzielny mecz, jak i cały turniej w wykonaniu siatkarzy Nikoli Grbicia podsumowali eksperci.
Siatkarscy znawcy zabrali głos po brązie Polaków. Oto wnioski
- Odetchnęliśmy - rozpoczęli zaraz po ostatniej akcji komentatorzy Polsatu Sport. Te słowa idealnie oddają emocje, jakie towarzyszyły nam podczas meczu z Czechami.
"Jest trochę radochy w obozie Polaków, w końcu medal to zawsze coś. Mentalny ciężar zrzucony w meczu, w którym jednak nasza reprezentacja - powiedzmy to wprost - była cieniem siebie" - pisze Artur Gac z Interii Sport.
"Polska z brązowym medalem Mistrzostw Świata w siatkówce mężczyzn" - czytamy na profilu Mateusza Babiarza, który przy okazji udostępnił humorystyczną, wymowną grafikę.
"Czesi na czwartym miejscu, bez medalu, a święto mają chyba większe niż my. Tańczą i śpiewają. Wspaniały ich turniej. Pierwszy w historii brązowy medal MŚ polskich siatkarzy. Gratulacje! Docenienie nie wyklucza niedosytu tak jak kawa nie wyklucza herbaty - dodaje Radosław Nawrot z Interii.
"Wilfredo Leon i Szymon Jakubiszak. Bardzo pozytywne akcenty w naszej mega niepewnej i chwiejnej grze. Brawo Wilfredo, brawo Szymon. Jest brązowy medal mistrzostw świata. A po turnieju wiele wniosków do wyciągnięcia" - czytamy na profilu Mateusza Wasiewskiego z "WP SportoweFakty".
"Nie ma Francji, Brazylii.... ocaleliśmy w tych MŚ i mamy kolejny medal!!!! Brawo" - skomentowała Ewa Mac.
"Wszystko co dobre w tym meczu nazywa się Szymon Jakubiszak" - ocenia Jakub Balcerzak.












