Grbić nie puści tego płazem. Będzie interwencja. To się nie może powtórzyć
Polscy siatkarze wrócili z Filipin jako brązowi medaliści MŚ. Radość z miejsca na podium była umiarkowana, bo liczyliśmy od samego początku na złoto. Selekcjoner Nikola Grbić też nie ukrywa rozczarowania. Zwraca jednak uwagę na aspekt organizacyjny i zapowiada interwencję u władz FIVB. Nie wszyscy byli świadomi, że "Biało-Czerwoni" do batalii o III miejsce stanęli po nieprzespanej nocy.

Do Azji polscy siatkarze lecieli z jasnym celem. Zamierzali odzyskać tytuł mistrza świata, który przed trzema laty odebrali nam Włosi. W dodatku na naszej ziemi, wygrywając finał mundialu w Katowicach.
Na Filipinach aż do fazy półfinałowej "Biało-Czerwoni" oddali rywalom raptem dwa sety. W starciu z Italią musieli jednak uznać wyższość obrońców tytułu. Porażka 0:3 bolała i tylko połowicznie udało się ją odkupić triumfem nad Czechami (3:1) w meczu o brązowy medal.
Grbić zapowiada interwencję u władz FIVB. Wskazuje na organizacyjny absurd
- Ten medal zyska na wartości za kilka dni - zapowiada serbski szkoleniowiec w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet. - Teraz jestem zmęczony i rozczarowany, bo złoto mistrzostw świata jest jedynym medalem, którego wciąż nie mam w swoim dorobku. Jako zespół, sztab i federacja robiliśmy wszystko, aby to złoto zdobyć.
52-letni trener nie jest zadowolony z systemu rozgrywania fazy pucharowej MŚ. Polacy rozpoczęli półfinał w sobotę o 18.30, a już niespełna dobę później musieli wyjść na mecz o III miejsce. Większość zawodników w nocy nie zmrużyła oka.
- To był bardzo trudny moment, by szybko zapomnieć o półfinałowej porażce. Jestem w Komisji Trenerów przy FIVB i będę sugerował zmiany w rozgrywaniu mistrzostw świata. Tak, żeby między półfinałami a meczami o medale był może dzień przerwy - zapowiada Grbić.
Serb pozostaje najbardziej utytułowanym selekcjonerem w historii polskiej siatkówki. Medal przywoził z każdej imprezy od momentu zatrudnienia w styczniu 2022 roku. Uzbierał już osiem krążków.
- Dalej mamy ambicje, żeby wygrywać każdy turniej - zapewnia. - Podsumowując cały sezon, mogę być szczęśliwy, że mimo tylu zmian w składzie kończymy go złotem Ligi Narodów i brązem mundialu.













