Dwa pierwsze mecze mistrzostw świata rozgrywanych na Filipinach, były dla reprezentacji Polski świetną rozgrzewką. Wygrane nad Rumunią i Katarem sprawiły, że siatkarze prowadzeni przez Nikolę Grbicia mogli wejść w rytm meczowy i jak zapowiedział sam selekcjoner, teraz żarty się już skończyły. A pierwszym, większym sprawdzianem będzie starcie z Holendrami.
Zarówno Polacy, jak i nasi ostatni grupowi rywale, mają na swoim koncie po dwa zwycięstwa i zapewniony awans do fazy pucharowej turnieju. Biało-czerwoni walczą jednak o bilans 3:0, 9-0 i nie jest tajemnicą, że w starciu z Holendrami to właśnie oni są stawiani w roli faworytów. Sami siatkarze "Oranje" zdają sobie również sprawę z tego, że Polacy mają w swoim szeregów zawodników, których praktycznie nie da się zatrzymać.
Ogromne osłabienie w meczu Polska - Holandia. Armia Grbicia w natarciu. "3:0, 9-0"
Znów zrobiło się głośno o Leonie. Godziny do meczu, a rywal tak go nazwał
Mowa tu przede wszystkim o Wilfredo Leonie, który niejednokrotnie udowadniał już, że na wielkich imprezach stanowi o sile reprezentacji Polski. I gwiazdor Holendrów, Bennie Tuinstra - który grał z nim przez rok w Bogdance LUK Lublin, doskonale zdaje sobie sprawę z siły Leona.
W rozmowie z "WP Sportowe Fakty" Holender otrzymał proste pytanie - Czy wie, jak zatrzymać Wilfredo?
- Nie ma żadnego sposobu, by to zrobić. Leon to taki zawodnik, który zawsze zachowuje koncentrację, spokój. To klucz do tego, że gra tak dobrze - mówi uśmiechając się tylko Tuinstra.
Nie tylko Leon, ale również Marcin Komenda i Kewin Sasak mieli okazję dzielić szatnię z Holendrem w Lublinie. Dzięki temu Tuinstra wie doskonale, że pozostała dwójka także jest piekielnie mocna, co nie ułatwi im zadania w meczu z Polską.
- Komenda, Sasak i Leon to naprawdę fajni faceci poza boiskiem. Dla nas w Lublinie właśnie to zgranie, atmosfera była kluczem do tego, że zdobyliśmy mistrzostwo Polski. Naprawdę się kumplowaliśmy ze sobą. Poza tym ci zawodnicy to typ pracusia, więc mają wszystko, by osiągać wszystko w siatkówce - dodał.
Mecz Polaków z Holendrami rozpocznie się o godzinie 12:00 czasu polskiego. Relacja tekstowa prowadzona będzie na stronie interia.pl.









![Panthers Wrocław rozbili London Warriors. Wystarczyły dwie kwarty [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N6HNC5OWK2N5O-C401.webp)




