Głośno w Rumunii po meczu z Polską. Czekali 43 lata. Zdradzili swój cel
Od wygranej 3:0 z Rumunią swój udział w siatkarskich mistrzostwach świata rozpoczęła reprezentacja Polski. Dla rywali był to pierwszy mecz na turnieju tej rangi od 43 lat. Co ciekawe, momentami grali bardzo dobrze, szczególnie w pierwszej partii. Wówczas mieli kilka piłek setowych. Ich postawa nie przeszła obojętnie tamtejszym mediom, które błyskawicznie skomentowały mecz.

Po długim oczekiwaniu i odpowiednich przygotowaniach siatkarska reprezentacja Polski mężczyzn przystąpiła do najważniejszego turnieju aktualnie trwającego sezonu, mistrzostw świata. Turniej odbywa się na Filipinach i rozpoczął się 12 września. Potrwa przez 16 dni, do 28.
W sobotę mecz otwarcia zagrała Polska. Rywalem była skazywana na zdecydowaną porażkę, Rumunia. Ci jednak nieco zaskoczyli swoją postawą, szczególnie w pierwszej partii, podczas której mieli kilka piłek setowych. Mimo wielu prób po grze na przewagi ostatecznie musieli uznać wyższość podopiecznych Nikoli Grbicia i walczyć dalej.
Finalnie "Biało-Czerwoni" udanie zainaugurowali imprezę, wygrywając 3:0. Mimo takiego wyniku gra Rumunów może nastawiać ich w bardzo optymistyczne nastroje. Podobnego zdania są tamtejsze media, które jasno komentują wydarzenia z boiska.
- Rumunia zagrała znakomicie w pierwszym secie meczu z Polską. Trójkolorowi wykorzystali błędy serwisowe lidera światowego rankingu i długo prowadzili, zapewniając sobie kilka punktów setowych. Polacy jednak stawili opór i po niezwykle zaciętej dogrywce zdołali wygrać inauguracyjnego seta 34:32 - czytamy w gsp.ro
Rumuńskie media jasno po meczu z Polakami, co za słowa
W podobnych tonach występ kadry Sergiu Stancu opisuję Prosport.ro. Co ciekawe, serwis wskazał również, że Polska jest faworytem do wygranej w mistrzostwach.
- Rumuńska reprezentacja mężczyzn w siatkówce zadebiutowała na Mistrzostwach Świata, gdzie powróciła po 43 latach nieobecności. Rumuni przegrali 0:3 z Polską, aktualnym wicemistrzem olimpijskim i liderem świata, faworytem do trofeum. Jednak nasi chłopcy zaprezentowali się dobrze - napisano.
Przed Rumunią wciąż są jednak jeszcze dwa spotkania fazy grupowej, z Holandią i Katarem. Jeśli zaprezentują się co najmniej tak, jak w meczu z Polską będą mogli powalczyć o awans do fazy pucharowej. Jak piszę gsp.ro taki wynik jest celem kadry.
- Celem reprezentacji trenowanej przez Sergiu Stancu jest awans do 1/8 finału, a w związku z tym muszą zająć dwa pierwsze miejsca - dodano.
Aby tego dokonać, Rumunia musi zająć drugie miejsce w grupie, pokonując Holandię i Katar.














