Atak na polskiego siatkarza. O sprawie zaalarmował Fornal. Jest reakcja Sasaka

Polski siatkarz w czerwonym stroju z białym napisem plus, stojący przy siatce podczas meczu volleybollowego, skupiony wzrok, w tle rozmyte niebiesko-fioletowe światło.
Kewin Sasak został wzięty w obronę przez Tomasza FornalaANDRZEJ IWANCZUK/REPORTERPUSTE

Kewin Sasak: Ja jestem szczęśliwy, myślę, że cała drużyna też

Zobacz również:

Sasak zaczął odpowiadać na krytykę. Temat "włączył" Fornal

- Tak, na pewno docierają takie wiadomości. Staram się tym nie przejmować i co mogę więcej powiedzieć? Ludzie piszący takie komentarze na pewno nie… A nawet nie chce się tego komentować. Wiadomo, że gdzieś to dojdzie, przeczyta się, ale nie skupiam się na tym w ogóle. Odcinam się od tego zupełnie. Bardziej się skupiam na wiadomościach, które dostałem od bliskich, od żony, od rodziców czy znajomych, którzy zawsze w nas wierzą - odniósł się Sasak.

Zobacz również:

Z Manili - Artur Gac

Grupa siatkarzy ubranych w biało-czerwone stroje z polskimi emblematami, podczas zbliżenia na boisku w trakcie meczu, w tle rozmazane trybuny pełne kibiców.
Kewin Sasak w otoczeniu kolegów z reprezentacjiMarcin GolbaAFP
Siatkarz ubrany w biało-czerwony strój z numerem 35 na boisku cieszy się po udanej akcji, z wyraźną ekspresją na twarzy i rozłożonymi ramionami, w tle widoczni inni członkowie drużyny.
Kewin Sasak zastępuje Bartosza Kurka w reprezentacyjnym atakuPiotr Matusewicz East News