25:14 w trzecim secie. Siatkarski nokaut w Chinach. Grbić bił brawo, a potem ostrzegał
Mecz Polska - Włochy w półfinale mistrzostw świata zapowiada się niezwykle emocjonująco. "Biało - czerwoni" będą chcieli pozostać niepokonani na Filipinach. Natomiast Włosi chcą wziąć rewanż za ostatni pojedynek z podopiecznymi Nikoli Grbicia. Tamto spotkanie to był siatkarski nokaut, którego nikt się nie spodziewał. Po meczu selekcjoner wydał ostrzeżenie.

"Biało - czerwoni" bardzo dobrze spisują się na mistrzostwach świata na Filipinach. Podopieczni Nikoli Grbicia pokonali Rumunię, Katar, Holandię, Kanadę i Turcję. Tym samym znaleźli się w strefie medalowej mundialu. Ich rywalami będą Włosi, czyli urzędujący mistrzowie świata.
Pojedynki polsko - włoskie mają długą i burzliwą historię. Obie reprezentacje w 2025 roku mierzyły się ze sobą dwukrotnie. Pod koniec czerwca w turnieju Ligi Narodów w Chicago górą byli Włosi (3:2). Była to pierwsza porażka Polaków w rozgrywkach.
Polscy siatkarze rozpoczęli marsz po złoto. Nokaut. Ponad 60 tysięcy osób na trybunach
Siatkarski nokaut w Lidze Narodów. Tak Polacy pokonali Włochów
"Biało - Czerwoni" wzięli jednak rewanż w najlepszym możliwym momencie. Obie ekipy spotkały się ze sobą w wielkim finale Ligi Narodów, który rozgrywany był w chińskim Ningbo. - "Biało-Czerwoni" rozbili reprezentację Włoch w trzech partiach i po raz drugi w historii wygrali prestiżowe rozgrywki. Co więcej, w całym turnieju finałowym nie przegrali ani jednego seta. Drużyna pod wodzą Nikoli Grbicia po raz kolejny zapisała się w historii - relacjonowała Interia.
Pierwsza partia była całkiem wyrównana. Polacy wygrali 25:22. Później coraz bardziej dominowali nasi zawodnicy. "Biało-Czerwoni" z zimną krwią wykorzystali problemy rywali, dobrze w ataku spisywał się Kamil Semeniuk, i Polska wygrała 25:19.
Na początku trzeciego seta Polska błyskawicznie odskoczyła na trzy punkty. W polu serwisowym pomógł Kewin Sasak, który rekompensował tym swoje problemy w ataku. Polska prowadziła już 12:7 i mecz zaczął zupełnie wymykać się z rąk mistrzom świata. Druga część tej partii to była już demolka włoskiej drużyny. Polacy nie dali im szans, nokautując rywala 25:14.
Zaskakujące wyznanie Leona, szpilka w kolegę z kadry. Odpowiedź była natychmiastowa
Trener Grbić był zadowolony ze zwycięstwa, ale jednocześnie ostrzegał swoich podopiecznych. - "Zyskaliśmy na tym turnieju. Mamy teraz kilku zawodników więcej, którzy mogą nam pomóc. Osiągnęliśmy fantastyczny wynik, jestem dumny, ale teraz mamy krótkie wakacje do następnego poniedziałku i potem zaczynamy pracę nad rzeczami, w których musimy być lepsi. Czeka nas dużo pracy. Jeśli teraz pomyślimy, że jesteśmy fantastyczni, to będzie największy błąd, jaki możemy popełnić. Ok, jesteśmy dobrzy, fantastyczni przez jeden dzień, a potem wracamy na boisko pracować, bo musimy grać jeszcze lepiej" - mówił Grbić.
Tak więc Polacy i Włosi zmierzą się ze sobą po raz trzeci w tym roku. Spotkanie półfinałowe zaplanowano na sobotę (27 września), godz. 12:30. Relacja tekstowa na żywo z tego spotkania oczywiście na Sport.Interia.pl. Transmisję będzie można oglądać na antenie Polsatu i Polsatu Sport 1.






![Noskova mistrzynią Wimbledonu. Muchova wróciła z dalekiej podróży, ale to nie wystarczyło. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1C5IPFYM7533-C401.webp)





![Pościg mistrzyń świata. Później nokaut w tie-breaku [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1BR1EQJHURCE-C401.webp)
