Stefano Lavarini jasno po tie-breaku z Belgią. Sam zadał kluczowe pytanie

Dwóch mężczyzn w sportowych koszulkach z polskimi oznaczeniami rozmawia ze sobą na tle trybun hali sportowej, jeden trzyma w ręku notatnik, obaj skupieni na rozmowie.
Stefano Lavarini i jego asystent Krystian PachlińskiVolleyballWorld materiały prasowe

Tie-break w meczu Polska - Belgia. Stefano Lavarini mówi o oczekiwaniach

Czuliśmy, jak ten mecz jest ważny. Oczekiwania wszystkich były pewnie takie, że powinniśmy być tymi, którzy będą prowadzić grę, dyktować warunki. Niezależnie od tego, że Belgia zawsze mocno walczy i nigdy nie można jej lekceważyć. W trakcie meczu, w niektórych momentach, musieliśmy przejąć prowadzenie. I czasami mieliśmy z tym problem. Myślę, że było tak właśnie z powodu wagi tego meczu
podkreśla Lavarini w rozmowie z Interia Sport.

Stefano Lavarini usatysfakcjonowany ćwierćfinałem MŚ siatkarek. Ale dodaje: "Mogłem lepiej zarządzać drużyną"

Zobacz również:

MŚ siatkarek: Polska – Belgia. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Trener w białej koszulce z czerwoną lamówką i czerwonych spodniach trzyma tablicę taktyczną przy twarzy, patrząc na boisko siatkarskie podczas meczu; na pierwszym planie siatkarki w czerwonych strojach przygotowujące się do zagrania.
Stefano Lavarini znów doprowadził Polskę do ćwierćfinału MŚ siatkarekVolleyballWorld materiał zewnętrzny
Mężczyzna z brodą w białej koszulce z czerwonymi akcentami, trzymający gwizdek przy ustach i patrzący skupionym wzrokiem w dal, najprawdopodobniej trener siatkarski podczas meczu.
Stefano LavariniMarcin GolbaAFP
Trener reprezentacji Polski w koszulce z logo sponsorów, w towarzystwie siatkarek w tle, koncentruje się podczas wydarzenia sportowego, sprawiając wrażenie zamyślonego.
Stefano LavariniMarcin GolbaAFP