Kiedy w rozmowie z Interia Sport Stefano Lavarini podsumowywał mistrzostwa świata siatkarek w wykonaniu swojego zespołu, zwrócił uwagę na to, że w Europie "Biało-Czerwonym" wyrastają coraz mocniejsze konkurentki. Obok Holandii czy Niemiec wymienił także Słowenię.
Słowenia jedną z niespodzianek MŚ siatkarek. Nawet Lavarini zwrócił uwagę
A przecież drużyna z Bałkanów w mistrzostwach świata dopiero debiutowała. Spośród czterech drużyn, które właśnie w Tajlandii po raz pierwszy pojawiły się na tak dużej imprezie, to właśnie Słowenia okazała się jednak najlepsza. Jako jedyna z grona debiutantów awansowała do fazy pucharowej. Była w niej też jedynym zespołem, który w tym sezonie wcześniej nie występował w elitarnej Lidze Narodów.
W dodatku w meczu 1/8 finału, mimo porażki 0:3, potrafiła postawić się Turcji. Niech przemówią wyniki setów - w dwóch Słowenki potrafiły doprowadzić do gry na przewagi, przegrywając 28:30 i 27:29.
"W dwóch setach byłyśmy blisko Turcji. Po drugiej stronie był jednak jeden z najlepszych zespołów na świecie, z czołowymi siatkarkami. W całym turnieju pokazałyśmy całkiem dobrą siatkówkę. Przyjechałyśmy tutaj z nastawieniem, by udowodnić, że nasz zespół jest w stanie rywalizować z najlepszymi. Naszym pragnieniem od początku był awans do 1/8 finału i udało nam się to osiągnąć. Dla tak małego kraju jak nasz to naprawdę historyczna chwila. O tym turnieju mogę opowiadać w samych superlatywach" - podkreśla w rozmowie z Interia Sport Sasa Planinsec, kapitan reprezentacji Słowenii.
Doświadczona środkowa w kadrze występuje od lat. Była z drużyną m.in. na mistrzostwach Europy w 2023 r. I jest w niej nadal, choć w ostatnich sezonach w reprezentacji Słowenii doszło do sporych zmian. Stawiają na nią kolejni włoscy szkoleniowcy - w ostatnich latach to właśnie trzech trenerów z Półwyspu Apenińskiego kolejno prowadziło Słowenki. Ostatnim i aktualnym jest Alessandro Orefice.
Słoweńskie siatkarki robią postępy, aktualnie są na 20. miejscu w rankingu FIVB. Nadal daleko im jednak do męskiej kadry, która od lat jest w ścisłej światowej czołówce. Planinsec nie łudzi się i przyznaje, że siatkarki z siatkarzami nadal porównywać się nie mogą.
"Cały czas dość daleko nam do męskiej drużyny, ale tego lata wykonałyśmy wielki krok, by choć trochę się do nich zbliżyć. Oni grają jednym składem od wielu lat, zdobywali medale w wielu imprezach, w mistrzostwach Europy. My chcemy zbudować coś podobnego i wierzymy, że jesteśmy na początku tej ścieżki. Mam nadzieję, że będziemy mieć dzięki takim występom więcej kibiców. Dostałyśmy dużo wsparcia z całej Słowenii i wierzę, że pokazałyśmy im, że stać nas w przyszłości na wiele" - zaznacza 30-letnia siatkarka.
Siatkarka ze Słowenii jasno mówi o Polsce. Już podjęła decyzję
Sama środkowa od 2017 r. gra za granicą. Swoją przygodę poza Słowenią zaczęła w Niemczech, potem przez lata występowała w Turcji, spędziła nawet chwilę w klubie z Chin. W poprzednim sezonie trafiła natomiast do PGE Grot Budowlanych Łódź.
Zdobyła z klubem brązowy medal TAURON Ligi i obie strony zdecydowały o kontynuacji współpracy. W przyszłym sezonie będzie więc występować w jednej drużynie m.in. z reprezentantkami Polski: Pauliną Damaske, Justyną Łysiak czy Alicją Grabką. W rozmowie z Interia Sport zdradza, co przekonało ją do pozostania w Polsce.
"Ostatni rok był dla mnie bardzo przyjemny. To był mój pierwszy sezon w Polsce: ludzie byli bardzo mili, dziewczyny w klubie również. Podoba mi się Tauron Liga i samo miasto. Wszyscy pracownicy klubu bardzo mi pomagali. Ważny był fakt, że chcą kontynuować budowę klubu, jeszcze go wzmocnić. Myślę, że w nadchodzącym sezonie mamy trochę wyższe cele. Bardzo się z tego cieszę, bo jestem super ambitną zawodniczką. Znów zagramy w Lidze Mistrzów. Chcę osiągnąć w tym klubie wielkie rzeczy" - deklaruje zawodniczka.
Sezon TAURON Ligi ruszy 10 października. Wcześniej, bo już w niedzielę 7 września, poznamy nowego siatkarskiego mistrza świata.
Z Bangkoku Damian Gołąb
Znak zapytania po porażce polskich siatkarek. Dotyczy również wielkiej gwiazdy kadry













![Polska - Włochy: najlepsze akcje ofensywne półfinału ME [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N9B2M2U546J8I-C401.webp)