Polki już wszystko wiedzą. Jest rozstrzygnięcie, znamy pary ćwierćfinałowe MŚ
Jedne z faworytek do medalu dołączają do czołowej ósemki mistrzostw świata w Tajlandii. Ostatni mecz 1/8 finału w hali Hua Mak w Bangkoku przyniósł sporo emocji, zwłaszcza w pierwszym i trzecim secie. Ostatecznie jednak mistrzynie Europy udźwignęły ciężar roli faworyta i pewnie meldują się w ćwierćfinale. Na ostateczne rozstrzygnięcia czekały m.in. Polki, które w tej fazie turnieju zagrają z niepokonanymi od ponad roku Włoszkami.

Turcja przystąpiła do fazy pucharowej jako ostatni z faworytów turnieju. W tym sezonie podopiecznym trenera Daniele Santarellego powinęła się już noga w Lidze Narodów, bo z turniejem finałowym w Łodzi pożegnały się już w ćwierćfinale, po porażce z Japonią. To był już kolejny nieudany turniej - przed rokiem mistrzynie Europy również nie weszły do czołowej czwórki LN. A w igrzyskach olimpijskich w Paryżu skończyły na czwartym miejscu. W Tajlandii mierzą jednak w medal.
To mąci radość z awansu Polek. Siatkarka mówi jasno. "To bardzo martwi"
Słowenia to drużyna z zupełnie innej siatkarskiej bajki. Do fazy pucharowej turnieju dostała się szczęśliwie - wygrała tylko jeden mecz, ale mimo to udało jej się wyprzedzić reprezentacje Argentyny i Czech. Swoją grę w fazie grupowej opierała na przyjmującej Fatoumacie Sillah, która w trzech meczach zdobyła aż 65 punktów.
Wschodząca gwiazda światowej siatkówki urodziła się w Gambii i dopiero od tego roku może reprezentować Słowenię. W przyszłym sezonie zagra w Imoco Conegliano, najlepszej klubowej drużynie Europy w ostatnim sezonie. Kapitanem drużyny jest z kolei znana z występów w PGE Grot Budowlanych Łódź środkowa Sasa Planinsec.
Turcja - Słowenia o ćwierćfinał MŚ siatkarek. Faworytki były w opałach
Mimo to Słowenki rozpoczęły spotkanie dobrze, bez strachu przed Turczynkami. Były w stanie utrzymać się przez kilka minut na dwupunktowym prowadzeniu. Faworytki objęły prowadzenie dopiero przy stanie 11:10. Bezpieczniejszą, trzypunktową przewagę dał im jednak dopiero as serwisowy Zehry Gunes. Ale Słowenia jeszcze doprowadziła do remisu 19:19 i niezwykle zaciętej końcówki. Siatkarki z Bałkanów miały nawet dwie piłki setowe, ale Turcja ostatecznie się wybroniła i wygrała 30:28.
A druga partia rozpoczęła się już zupełnie inaczej, bo od mocnego uderzenia mistrzyń Europy. Z dobrej strony pokazała się kapitan drużyny Eda Erdem, której brakowało w Lidze Narodów, i Turcja prowadziła 5:1. Ta przewaga utrzymywała się w kolejnych minutach. Trener Słowenii Alessandro Orefice szukał więc przerw, a potem zmian. Tyle że różnica między zespołami nie malała, a rosła - Turcja prowadziła już 18:11. Skończyło się jeszcze gorzej, bo pogromem 25:13.
Słowenki jeszcze raz uwierzyły w siebie na początku trzeciego seta. Udało im się przełamać turecki blok i objąć prowadzenie 7:4. Co więcej, po asie serwisowym dołożyły do przewagi jeszcze punkt i przy stanie 11:7 Santarelli przerwał grę. A po chwili Turczynki wróciły na właściwe tory. Najpierw doprowadziły do remisu 13:13, po chwili odskoczyły na dwa punkty. Grały bez Ebrar Karakurt, jednej z największych gwiazd drużyny, którą Santarelli ściągnął z boiska jeszcze w pierwszym secie. W końcówce Turczynki się jednak zacięły, nie wykorzystały serii piłek meczowych. W końcu zdołały jednak zamknąć seta i mecz wynikiem 29:27.
MŚ siatkarek w Tajlandii. Znamy wszystkie pary ćwierćfinałowe
Turczynki zostały ostatnimi ćwierćfinalistkami turnieju i w ćwierćfinale MŚ siatkarek zagrają z reprezentacją USA, która w poniedziałek w Bangkoku bez problemów ograła 3:0 Kanadę. W czołowej ósemce po raz drugi z rzędu zagrają również reprezentantki Polski, które wywalczyły awans po zwycięskim tie-breaku z Belgią. Wtorek będzie dniem przerwy w turnieju.
Terminarz ćwierćfinałow MŚ siatkarek:
03.09.2025, godz. 12.00: Holandia - Japonia
03.09.2025, godz. 15.30: Polska - Włochy
04.09.2025, godz. 12.00: Brazylia - Francja
04.09.2025, godz. 15.30: USA - Turcja
Z Bangkoku Damian Gołąb








![Noskova zatrzymała Kostiuk. Czeszki zagrają o tytuł Wimbledonu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N167DMD1114G1-C401.webp)



