Siatkarze dostarczyli fanom polskiego sportu sporą dawcę emocji. Podopieczni Nikoli Grbicia bowiem bez problemu rozprawili się z obecnymi mistrzami świata podczas finału mistrzostw Europy, wygrywając z Włochami 3:0. Dla polskich siatkarzy, warto zaznaczyć, jest to drugi europejski czempionat zakończony triumfem w historii.
Reprezentanci Polski w piłce siatkowej dzięki ogromnemu sukcesowi stali się obiektem zainteresowania portali sportowych z całego świata. Zagraniczne media bowiem mocno rozpisują się o wygranej "Biało-Czerwonych" i toną w zachwytach nad tym, w jakim stylu panowie zaprezentowali się w pojedynku z podopiecznymi Ferdinando De Giorgiego.
Fornal i Kochanowski opublikowali w sieci wyjątkową fotkę. To już tradycja
Polscy siatkarze na językach dziennikarzy z całego świata
Słoweńcy nie kryli podziwu nad grą "Biało-Czerwonych". Wyróżnili nawet dwóch podopiecznych Nikoli Grbicia, którzy ich zdaniem sprawili Włochom największe problemy.
Polacy, którzy w półfinale pokonali także Słowenię, doszli do zwycięstwa łatwiej, niż wielu się spodziewało, dopiero trzeci set przyniósł pewną niepewność. W pierwszych dwóch setach gospodarze mieli duże problemy z przyjęciem, głównie za sprawą zagrywek Norberta Hubera i Wilfredo Leona. W trzecim secie wyglądało na to, że Włosi wrócą, przez chwilę prowadzili, jednak to Polacy swoimi serwisami ponownie odrobili straty i w końcówce, mimo wielkiego ducha walki Włochów, wykorzystali drugą piłkę meczową
Dziennikarze "sportal.rs" z kolei powrócili wspomnieniami do ubiegłorocznych mistrzostw świata, kiedy to Włosi wygrali z Polakami przed ich własną publicznością. "Polacy zemścili się na Włochach za porażkę w ubiegłorocznym finale mistrzostw świata w Katowicach. (...) Biało-Czerwoni grali dominująco, odważnie i agresywnie, dzięki czemu zwyciężyli w finale" - napisali.
Francuzi także wspomnieli o "zemście na Włochach" za ubiegłoroczny finał siatkarskiego czempionatu. "Polska dokonała największej zemsty. Rok po porażce (1:3) u siebie w Katowicach, w finale mistrzostw świata, zaprezentowała się perfekcyjnie, zostawiając Włochom jedynie okruchy" - czytamy na portalu "L'Equipe".
Gwiazdy gratulują Polakom. Zbigniew Boniek oglądał mecz na żywo w Rzymie













