Polska jak dotychczas trzykrotnie była (współ)gospodarzem siatkarskich mistrzostw Europy - po raz pierwszy stało się to w roku 2013, kiedy to nasz kraj zorganizował zawody tej rangi wraz z Danią. Z kolei cztery lata później byliśmy jedynym organizatorem imprezy.
Niestety "Biało-Czerwoni" nie zbliżyli się wówczas do strefy medalowej - odpadli ze zmagań w barażach przed ćwierćfinałem, ulegając Słowenii 0:3. Wcześniej zaś zanotowali jeszcze jedną porażkę - 0:3 w swym inauguracyjnym meczu w grupie (wówczas czterozespołowej) z Serbią, i była to przegrana oczywiście tym boleśniejsza, że doznana przed własną publiką.
"Byłem ozdobą". Wybraniec Grbicia wypalił po meczu z Macedonią, otwiera się w nowym oknie
Polscy siatkarze niepowstrzymani w grupie na ME. Świetna seria trwa od 2019 r.
To był jednak, jak się okazało, zmierzch pewnej ery - na każdym następnym czempionacie "Starego Kontynentu" Polacy wygrywali każdorazowo wszystkie swoje mecze grupowe. Dokładna statystyka wygląda w następujący sposób:
- ME 2019: wygrane z Estonią, Holandią, Czechami, Czarnogórą i Ukrainą
- ME 2021: wygrane z Portugalią, Serbią, Grecją, Belgią i Ukrainą
- ME 2023: wygrane z Czechami, Holandią, Macedonią Północną, Danią i Czarnogórą
- ME 2026: wygrane z Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną i...?
W bieżącej edycji mistrzostw "Biało-Czerwoni" mają do zagrania w grupie B jeszcze spotkania z Ukrainą i Bułgarią - dowcip polega na tym, że są to w teorii najmocniejsi rywale dla podopiecznych Nikoli Grbicia w tej fazie. Jeśli jednak naszej kadrze się powiedzie w spotkaniach z tymi oponentami, to będzie to czwarty z rzędu turniej, na którym w początkowym etapie rywalizacji będą nie do zatrzymania.
Warto też docenić, jak mało setów Polacy tracą w grupach - od 2019 roku na 60 rozegranych jak dotychczas setów nasi siatkarze przegrali jedynie sześć. 90 procent skuteczności - to naprawdę więcej niż zadowalający poziom.
Mecze Polska - Ukraina i Polska - Bułgaria na ME 2026, otwiera się w nowym oknie odbędą się odpowiednio 15 i 16 września. Z Ukraińcami na EuroVolleyu poprzednio mierzyliśmy się w 2021 roku (wygrana 3:0), z kolei z Bułgarami starliśmy się znacznie dawniej, bo w roku 2013 - i rywale okazali się wtedy lepsi po tie-breaku.
Zapraszamy do śledzenia tych spotkań na antenach Polsatu oraz w tekstowych relacjach na żywo w Interii Sport.










![LN: Bośnia - Polska. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000NDA5UVNL3O6TO-C401.webp)



