Szczurowska od początku była jednym z najpewniejszych punktów polskiej ofensywy. W meczu przeciwko jednej z najmocniejszych drużyn turnieju regularnie brała na siebie odpowiedzialność w ataku i kończyła ważne akcje. Szczególnie widoczne było to w trzecim secie, gdy Polki odwróciły losy partii i zwyciężyły 25:21, przedłużając swoje szanse na awans do finału.
Atakująca zakończyła spotkanie z dorobkiem 15 punktów i wszystkie zdobyła w bezpośrednim ataku. Był to najlepszy wynik wśród zawodniczek reprezentacji Polski. W starciu z bardzo dobrze zorganizowanym włoskim blokiem regularnie znajdowała skuteczne rozwiązania i przez długie fragmenty meczu swoim wykończeniem utrzymywała "Biało-Czerwone" w grze o korzystny rezultat.
Choć ostatecznie to Włoszki cieszyły się z awansu do finału, występ Szczurowskiej może napawać optymizmem przed walką o brązowy medal. Polki zmierzą się teraz z Serbią, a jeśli liderka ofensywy utrzyma podobną dyspozycję, drużyna Stefano Lavariniego będzie miała mocny argument w walce o miejsce na podium Mistrzostw Europy.
Spotkanie o brąz rozpocznie się o godz. 15 czasu polskiego, finał trzy godziny później. Transmisje na antenach Polsatu Sport i na Polsat Box Go.










