Pierwsza partia zaczęła się dobrze dla Polek. Drużyna Stefano Lavariniego szybko zbudowała przewagę, ale Niemki wróciły do gry i doprowadziły do remisu. W końcówce więcej spokoju miały jednak Biało-Czerwone. Seta asem serwisowym zakończyła Magdalena Stysiak.
W drugim secie to rywalki lepiej weszły w grę i prowadziły 6:2. Polki odpowiedziały serią przy zagrywkach Martyny Łukasik, poprawiły grę blokiem i coraz częściej korzystały z kontrataków. Ważne wejście dała Monika Fedusio, która zastąpiła Olivię Różański i pomogła drużynie ustabilizować przyjęcie oraz ofensywę. Polska wygrała tę partię 25:20.
Najwięcej emocji przyniósł trzeci set. Niemki prowadziły 14:11, ale Lavarini zareagował zmianą na rozegraniu - Katarzyna Wenerska zastąpiła Joannę Wołosz. Biało-Czerwone szybko odrobiły straty, a po bloku Magdaleny Jurczyk wyszły na prowadzenie.
Końcówkę trzeciej partii przerwała groźna kontuzja Annegret Holzig. Niemiecka siatkarka opuściła boisko na noszach, a sytuacja wyraźnie poruszyła zawodniczki obu drużyn. Po powrocie do gry walka trwała do ostatnich piłek, ale to Polska wykorzystała drugą piłkę meczową i wygrała 26:24.

Przed Polkami jeszcze najtrudniejszy test w grupie. W ostatnim meczu fazy zasadniczej Biało-Czerwone zmierzą się z Turcją, czyli gospodyniami turnieju i obrończyniami tytułu mistrzyń Europy. To spotkanie może mieć duże znaczenie dla układu tabeli oraz rozstawienia przed fazą pucharową.











