Niemki do meczu, którego stawką był ćwierćfinał kontynentalnego czempionatu, nie podchodziły w najlepszych humorach. Dwie ostatnie grupowe potyczki zakończyły się ich porażkami. Najpierw lepsze okazały się Turczynki, następnie zaś Polki. Zupełnie inną sytuację miały Belgijki. Podopieczne Krisa Vansnicka wygrały grupę jako niepokonane i chciały kontynuować pozytywną serię w fazie pucharowej.
Mecz mógł się podobać postronnym kibicom, ponieważ trzymał w napięciu od początku do samego końca. Lepiej zaczęły przeciwniczki Niemek, ale nasze zachodnie sąsiadki po pierwszym przegranym secie wygrały następnie dwa kolejne. Ciekawie zrobiło się w czwartej odsłonie. Belgijki w pewnym momencie prowadziły nawet 16:10, lecz niedawne grupowe rywalki Polek doprowadziły do gry na przewagi.
Ostatecznie więcej zimnej krwi w końcówce zachował niepokonany zespół, dzięki czemu o przepustce do ćwierćfinału decydował tie-break. W nim już zawodniczki Giulio Bregoliego nie pozostawiły oponentkom żadnych złudzeń, wygrywając 15:8. Do wielkiego sukcesu przyczyniła się wspomniana na wstępie Lena Grozer. Nastolatka momentami była nie do zatrzymania, zdobywając w całym starciu aż 28 "oczek".
Polki świętują sukces, kapitan od razu do rzeczy. Mogą pojawić się nerwy
Niemieckie siatkarki w ćwierćfinale mistrzostw Europy. Potrzebny był tie-break
Atakująca zamieniła na punkt prawie co drugą piłkę. Dodatkowo dorzuciła trzy bloki oraz jednego asa serwisowego. Pomimo zaledwie dziewiętnastu lat na karku nie jest już zresztą anonimową postacią zarówno w Niemczech, jak i w Polsce. To córka legendarnego Georga oraz naszej rodaczki, Wioletty, o czym więcej niedawno pisaliśmy TUTAJ.
Siatkarka w kraju nad Wisłą uczęszczała choćby do przedszkola. "Wtedy nauczyłam się polskiego, który znam także dzięki mamie. Jednak po tylu latach sporo już zapomniałam. Chociaż rozumiem prawie wszystko, to większe trudności mam z mówieniem. Po polsku komunikuję się głównie z babcią, która mieszka w Katowicach" - opowiadała w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet".
Teraz wraz ze swoimi rodaczkami ma szansę na historyczny sukces. Zaledwie jeden triumf dzieli Niemki od awansu do strefy medalowej. Transmisje z ME siatkarek na antenach Polsatu Sport i na Polsat Box Go.










