Liderka Turcji odziera Polki ze złudzeń na ME. Nie mają co marzyć. "Mamy siłę, żeby je pokonać"
Hande Baladin, jedna z tureckich liderek, emanuje pewnością siebie przed pojedynkiem z reprezentacją Polski w ćwierćfinale mistrzostw Europy w Belgii. Najwyraźniej ostatnie sukcesy jej zespołu tak mocno zaszczepiły w niej gen zwycięstwa, że nie dopuszcza do siebie myśli o porażce z "Biało-Czerwonymi". Zapowiada koniec polskich marzeń. "Mamy siłę, żeby je pokonać" - odgraża się na krótko przed startem pojedynku.

Reprezentantki Polski świetnie rozpoczęły fazę pucharową mistrzostw Europy w siatkówce i pewnie pokonały prowadzone przez Vitala Heynena Niemki 3:0. Teraz czas na spotkanie z Turczynkami. Podopieczne Stefano Lavariniego są całkowicie skupione na przygotowaniach do pojedynku i, jak ujawniła Magdalena Stysiak, nie mają czasu na bardziej przyziemne sprawy i zwiedzanie Brukseli.
Nie będę zwiedzać, bo nie mam czasu. Raz tylko byłyśmy w sklepie po rzeczy codziennego użytku a poza tym nie wychodzimy. Nie mamy kiedy
Przy okazji wskazywała też na mocny punkt polskiego zespołu. "Czuję się w tej ekipie bardzo dobrze. Myślę, że wszystkie czujemy się tutaj świetnie. I to jest naszym plusem. Fajnie, że atmosfera tak wygląda i chciałabym, by tak po prostu było" - mówiła.
Dobre nastroje przydadzą się przed meczem z reprezentacją Turcji, która nie jest najwygodniejszym rywalem. Ma silny potencjał ofensywny, który udowodniła, wygrywając ostatnią Ligę Narodów. Poza tym na ME nie przegrała jeszcze żadnego pojedynku i straciła tylko dwa sety. Stąd zapewne nie dziwi pewność siebie liderki tureckiej kadry.
Hande Baladin odgraża się przed meczem Polska - Turcja na ME w siatkówce kobiet. "Dobrze znamy Polskę"
Hande Baladin, jedna z liderek tureckiej kadry, szanuje reprezentację Polski i wie, że to trudny przeciwnik. Ale równocześnie nie pozostawia żadnych złudzeń. Mocno wierzy w to, że ona i koleżanki pokonają "Biało-Czerwone" w ćwierćfinale mistrzostw Europy i zaprzepaszczą marzenia Stysiak i spółki o awansie. Twierdzi, że mają receptę na sukces.
"Przed nami bardzo trudny mecz z Polską. Dobrze przygotowałyśmy się do tego spotkania jako zespół. Dobrze zresztą znamy Polskę. Wiemy, czego się spodziewać. Mamy siłę, żeby je pokonać" - przekonuje Baladin w rozmowie z TRT Sport.
Dodaje, że skład jej ekipy jest na tyle mocny, że ma ogromne szanse na to, by zameldować się w najlepszej czwórce mistrzostw. A kto wie, może i dalej...
Mecz Polska - Turcja rozpocznie się w środę 30 sierpnia o godzinie 17.00. Transmisja telewizyjna w Polsacie Sport, relacje tekstowe online w Interii.











