Początek meczu należał do Serbów. Gospodarze dobrze weszli w spotkanie, wykorzystywali wsparcie własnej publiczności i w pierwszej partii szybciej odnaleźli właściwy rytm. Niemcy próbowali utrzymywać kontakt, ale w końcówce to Serbia była skuteczniejsza. Wygrana 25:21 dała jej prowadzenie i ustawiła emocjonalnie pierwszą część meczu.
Drugi set był jeszcze bardziej zacięty. Obie drużyny długo grały punkt za punkt, a o wyniku zdecydowała dopiero walka na przewagi. Niemcy mieli swoje szanse, ale Serbia lepiej wytrzymała nerwową końcówkę i zwyciężyła 28:26. Po dwóch partiach gospodarze prowadzili już 2:0 i byli bardzo blisko zamknięcia meczu przed własną publicznością.
Wtedy jednak spotkanie całkowicie się odwróciło. Niemcy nie pękli po dwóch przegranych setach i od trzeciej partii zaczęli grać znacznie odważniej. Poprawili skuteczność w ataku, lepiej ustawiali blok i coraz częściej zmuszali Serbów do błędów. Trzecia odsłona była już wyraźnym sygnałem, że ten mecz nie jest zakończony. Niemcy wygrali ją 25:16 i wrócili do walki.
Czwarty set potwierdził zmianę układu sił. Serbia straciła pewność, którą miała na początku spotkania, a Niemcy z każdą kolejną akcją wyglądali coraz lepiej. Grali spokojniej, dokładniej i skuteczniej w kontratakach. Wygrana 25:18 oznaczała, że o wszystkim musiał zdecydować tie-break.
Decydująca partia przyniosła ogromne emocje. Serbia próbowała jeszcze odzyskać kontrolę, ale Niemcy zachowali więcej zimnej krwi w najważniejszych akcjach. Tie-break zakończył się wynikiem 15:13, a niemiecka drużyna mogła świętować zwycięstwo po wielkim powrocie od stanu 0:2.
Skrót meczu pokazuje wszystko, co w tym spotkaniu było najważniejsze: mocny początek Serbii, zaciętą końcówkę drugiego seta, a później coraz większą przewagę Niemców. To był pojedynek dwóch różnych historii. Przez pierwsze dwa sety wydawało się, że gospodarze mają mecz pod kontrolą. Od trzeciej partii inicjatywa przeszła jednak na stronę Niemiec.
Dla Serbii to porażka bardzo bolesna, bo drużyna prowadziła 2:0 i miała realną szansę na pełną pulę. Niemcy pokazali jednak charakter, cierpliwość i odporność psychiczną. W Lidze Narodów takie zwycięstwa mają ogromne znaczenie - nie tylko w tabeli, ale także dla pewności zespołu przed kolejnymi spotkaniami.








