Pierwszy set od razu ustawił spotkanie. Brazylia weszła w mecz bardzo mocno, szybko narzuciła swoje tempo i wykorzystała problemy Chińczyków z przyjęciem oraz kończeniem pierwszej akcji. Różnica była widoczna nie tylko w wyniku, ale też w jakości gry. Brazylijczycy grali swobodniej, lepiej organizowali atak i skutecznie punktowali wtedy, gdy Chiny próbowały złapać kontakt. Wygrana 25:16 była wyraźnym sygnałem, że faworyci nie zamierzają przeciągać tego meczu.
W drugiej partii Chińczycy wyglądali już lepiej. Dłużej utrzymywali się przy rywalach, potrafili odpowiedzieć kilkoma skutecznymi akcjami i przez pewien czas mecz zrobił się bardziej wyrównany. Brazylia nie straciła jednak kontroli. Gdy wynik zaczął wchodzić w decydującą fazę, drużyna z Ameryki Południowej znów była dokładniejsza. Lepsza gra na siatce, spokojniejsze rozegranie i większa skuteczność w końcówce pozwoliły jej wygrać 25:20.
Trzeci set był dla Chin ostatnią szansą, by przedłużyć spotkanie. Azjatycki zespół próbował jeszcze podjąć walkę, ale Brazylia konsekwentnie pilnowała przewagi. Nie było wielkiego zrywu, który całkowicie rozbiłby rywali, ale była regularność - a to w takim meczu wystarczyło. Brazylijczycy nie pozwalali Chinom na serię punktów, dobrze reagowali na próby przyspieszenia gry i spokojnie zmierzali do zamknięcia spotkania. Partia zakończyła się wynikiem 25:21, a cały mecz pewnym zwycięstwem 3:0.
Skrót meczu pokazuje przede wszystkim różnicę w jakości i konsekwencji. Brazylia od początku wyglądała jak drużyna bardziej poukładana, pewniejsza w ataku i spokojniejsza w najważniejszych momentach. Chiny miały fragmenty lepszej gry, zwłaszcza w drugim i trzecim secie, ale nie były w stanie utrzymać równego poziomu przez całą partię.
Chiny zakończyły mecz bez wygranego seta, ale w dwóch ostatnich partiach potrafiły przynajmniej zmusić Brazylię do dłuższej pracy. To jednak było za mało, by zagrozić tak doświadczonemu przeciwnikowi. Brazylia zagrała dojrzale, wykorzystała przewagę fizyczną i techniczną, a najważniejsze akcje rozgrywała z dużym spokojem.









