Ważyły się losy awansu Polaków. Hit nie zawiódł, decydował tie-break
Polscy siatkarze odnieśli dwa zwycięstwa podczas pierwszego tygodnia tegorocznej Ligi Narodów. Podopieczni Nikoli Grbicia przegrali też jednak ze Słoweńcami oraz Japończykami, co zaowocowało spadkiem w światowym rankingu. "Biało-Czerwoni" dziś mogli powrócić na czoło stawki. Potrzebowali do tego porażki Włochów ze Stanami Zjednoczonymi. O wszystkim decydował tie-break. Ostatecznie z korzystnego wyniku cieszyli się Europejczycy.

Aż trzy pięciosetowe mecze rozegrali "Biało-Czerwoni" na inaugurację jednej z najważniejszych imprez w siatkarskim kalendarzu. Zaczęło się obiecująco, bo od triumfu 3:0 nad Kubą, ale później podopieczni Nikola Grbicia za każdym razem fundowali sobie maraton. Lepsi od nich okazali się Słoweńcy oraz Japończycy. W ostatnim spotkaniu w ramach chińskiego turnieju wicemistrzowie olimpijscy poradzili sobie jednak z Ukraińcami.
Każda z wyżej wspomnianych potyczek miała wpływ na ranking FIVB. Dwie porażki naszych rodaków w połączeniu z dobrą grą Włochów spowodowały spadek graczy Nikoli Grbicia za drużynę z Półwyspu Apenińskiego. Sytuacja mogła jeszcze zmienić się w nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu. Amerykanie tylko albo aż musieli pokonać Włochów. Obie kadry spotkały się ze sobą w Ottawie.
Włosi lepsi od Amerykanów. To był ważny mecz dla polskich siatkarzy
Siatkarscy giganci rozegrali aż pięć partii, każda z nich miała jednostronny przebieg. Włosi wygrali pierwszą (25:18) oraz trzecią (25:19). Amerykanie natomiast zgarnęli drugą (25:15) i czwartą (25:18). Decydująca część padła łupem Europejczyków (15:10). Do triumfu poprowadził ich Luca Porro. Przyjmujący zdobył 23 "oczka", kończąc aż 60% piłek. Poza tym zaserwował trzy asy oraz dorzucił dwa punktowe bloki. Jego występ wyróżnił między innymi Jakub Balcerzak na platformie X.
22-latek wraz z kolegami odetchnął z ulgą nie tylko za sprawą meczowego zwycięstwa. FIVB za triumf doliczyła europejskiej ekipie 2,39 punktu do rankingu. Gdyby doszło do porażki, międzynarodowa federacja odjęłaby natomiast 7,61 "oczka". Wtedy pozycję lidera po kilku dniach przerwy ponownie objęliby Polacy. Tak się jednak nie stało, wobec czego "Biało-Czerwoni" na ewentualny awans muszą poczekać do turnieju w Gliwicach.
TOP 5 rankingu FIVB po meczu USA - Włochy:
1. Włochy - 384,12
2. Polska - 374,83
3. Brazylia - 346,95
4. USA - 331,63
5. Japonia - 317,17




![Polski mur zatrzymał Amerykanów. Najlepsze bloki z meczu USA – Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2IUYTB4LNJR7-C401.webp)




![Polacy wygrali z gigantem. Bartłomiej Bołądź bohaterem [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2ITNJB17VTGW-C401.webp)

