Przegrali z Polską, a teraz takie sceny. Wielki powrót na podium Ligi Narodów siatkarzy
Siatkarze reprezentacji Brazylii szybko podnieśli się po porażce z Polską. W meczu o trzecie miejsce Ligi Narodów ich rywalami byli Słoweńcy, do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były cztery sety, ale to "Canarinhos" mogą cieszyć się z powrotu na podium prestiżowych rozgrywek. To pierwszy brązowy medal Brazylii w Lidze Narodów - zdobyła go po meczu, który obfitował w emocje, ale i błędy popełniane przez zawodników obu drużyn. Triumfatora rozgrywek wyłoni mecz Polska - Włochy.

Od kiedy Liga Narodów w 2018 r. zastąpiła Ligę Światową, Brazylia na podium rozgrywek stała tylko raz - zwyciężyła cztery lata temu po wygranym finale z Polską. Teraz wraca do czołowej trójki dzień po półfinałowej porażce z "Biało-Czerwonymi". Słoweńcy mieli szansę na pierwszy w historii medal, ale drugi raz z rzędu przegrali mecz o brąz.
Brazylia - Słowenia w meczu o brąz Ligi Narodów. Zwroty akcji i sporo błędów
Przez niemal całą pierwszą partię prowadzili Brazylijczycy. Ich trener Bernardo Rezende znów postawił na Alana Souzę, który w meczu z Polską zupełnie nie rozwinął skrzydeł i szybko został zdjęty z boiska. W niedzielę Brazylijczycy szybko objęli jednak prowadzenie 8:5, a potem utrzymywali się dwa, trzy punkty przed rywalami. W ważnych momentach pomagał im zagrywką środkowy Matheus Santos, który tym razem zastąpił w szóstce Judsona.
Tyle że Słoweńcy dopadli rywali w najważniejszym momencie - przy stanie 21:21. W ofensywie ich liderem był przyjmujący Rok Możić, w bloku znakomicie radził sobie Jan Kozamernik. I w końcówce drużyna z Bałkanów przełamała rywali, pokonując ich 25:23.
Drugiego seta Brazylijczycy rozpoczęli jednak ponownie od mocnego uderzenia. Szybko objęli wysokie prowadzenie 9:5, a trener Słowenii Fabio Soli zdecydował się na zmianę w ataku - Toncek Stern ustąpił miejsca Nikowi Mujanoviciowi. Straty udało się na chwilę zmniejszyć, ale "Canarinhos" utrzymywali prowadzenie.
Przy stanie 15:12 dla Brazylii pod siatką niemal wybuchła awantura, gdy Słoweńcy długo nie chcieli pogodzić się z decyzję arbitrów przy challenge'u. W końcu Rok Możić obejrzał żółtą kartkę, a mimo to po chwili jego zespół doprowadził do remisu 16:16. To nie na wiele się jednak zdało, bo Słoweńcy w końcówce popełnili kilka błędów, rywale zablokowali atak Mujanovicia, a wprowadzony z rezerwy Arthur w czasie świętowania jednak z akcji omal nie przewrócił Rezende. Brazylia ostatecznie wygrała 25:20.
Liga Narodów siatkarzy. Brazylia z brązowym medalem
Soli postawił na odważne zmiany, wprowadził na boisko 19-letniego rozgrywającego Nejca Najdicia. I Słowenia odskoczyła na pięć punktów. Tyle że szybko roztrwoniła przewagę i był remis 10:10, a Najdić wrócił do rezerwy. Od tej pory na boisku trwała wyrównana walka niemal do samego końca. Zawodnicy obu drużyn nadal popełniali mnóstwo błędów, do końca trzeciej partii "oddały" sobie łącznie po ponad 20 punktów. Seta wyrwali jednak "Canarinhos" - as serwisowy Darlana dał im zwycięstwo 25:23.
W czwartym secie Brazylijczycy objęli prowadzenie 6:4 po bloku Flavio Gualberto. Z czasem ta przewaga wzrosła do czterech punktów. Słoweńcy mieli problemy ze skutecznością w ataku, czego nie poprawił powrót na boisko Sterna. Po błędzie Możicia Brazylia prowadziła już 16:11 i nie zawróciła z drogi po medal. Ostatecznie zwyciężyła 25:19.
Ostatnie rozstrzygnięcie tegorocznej Ligi Narodów poznamy po godz. 13 czasu polskiego. Wówczas rozpocznie się finał Polska - Włochy.
Brazylia: Alan, Flavio, Honorato, Fernando, Matheus Santos, Lucarelli - Maique (libero) oraz Darlan, Arthur, Adriano, Matheus Silva
Słowenia: T. Stern, Krżić, Możić, Planinsić, Kozamernik, Ż. Stern - Kovacić (libero) oraz Stalekar, Mujanović, Najdić, Bracko






![Ekstraklasa: Jagiellonia - Piast. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MGXF9CWHOYT8O-C401.webp)

![Skoki w Oslo dzisiaj. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA NA ŻYWO, TV]](https://i.iplsc.com/000MH048391G8SCC-C401.webp)



