Poruszający gest po finale Ligi Narodów. I te słowa do Aleksandra Śliwki
Siatkarze reprezentacji Polski dopięli swego i po raz drugi w historii sięgnęli po złoto Ligi Narodów, pokonując Włochów 3:0. Po tym, jak podopieczni Nikoli Grbicia odebrali już złote krążki, zaczęli oni chwalić się sukcesem w mediach społecznościowych. Na szczególną uwagę zasługuje to, co zrobił Bartosz Bednorz. Od razu zadzwonił od kontuzjowanego Aleksandra Śliwki.

Jeszcze przed rozpoczęciem wielkiego finału zarówno kibice z Polski, jak i z Włoch mogli spodziewać się, że będzie niezwykle wyrównane i emocjonujące starcie. O ile emocji nie zabrakło, to o wyrównanej walce nie było mowy. Włosi zostali po prostu zdemolowani przez siatkarzy Nikoli Grbicia, którzy wygrali do 22, 19 i 14.
Wynik wielkiego finału odbił się szerokim echem w Italii, gdzie nie brakowało gorzkich słów pod adresem zawodników Ferdinando De Giorgiego, jak również jednoznacznej opinii o Polakach, z Wilfredo Leonem na czele. Kiedy Włosi rozpisywali się o "biało-czerwonych", ci już cieszyli się złotymi medalami, robili sobie z nimi zdjęcia i dzwonili do najbliższych.
Bartosz Bednorz odebrał złoty medal i zadzwonił do Aleksandra Śliwki. "To twój medal"
Na szczególny gest zdecydował się Bartosz Bednorz i tym również pochwalił się w sieci. Nowy zawodnik Projektu Warszawa od razu po otrzymaniu złota Ligi Narodów, postanowił zadzwonić do Aleksandra Śliwki, którego z turnieju wyeliminowała bolesna kontuzja.
- To twój medal mordeczko - napisał krótko Bednorz dodając zdjęcie z wideorozmowy ze Śliwką. Na zdjęciu dobitnie widać, jak szczęśliwy z osiągnięcia swoich kolegów z reprezentacji jest Śliwka, który w kadrze pełni przecież niezwykle ważną rolę, a pod nieobecność Bartosz Kurka był on także kapitanem "biało-czerwonych".

Przypomnijmy, że Śliwka urazu kostki doznał podczas treningu i w połowie lipca wydano komunikat o tym, że nie będzie on w stanie kontynuować gry w Lidze Narodów. Z późniejszej relacji m.in. Kamila Semeniuka jasno wynikało, że jest to poważna kontuzja, bowiem Śliwka głośno krzyczał z bólu.
Bartosz Bednorz to kolejny z reprezentantów Polski, który pokazał, jak ważną postacią dla kadry Grbicia jest Śliwka. Wcześniej Tomasz Fornal wystąpił w meczu z wypisanym na ręce numerem "11", z którym gra oczywiście Aleksander Śliwka.













