Polski siatkarz ma coraz mniej czasu. Grbić musi zdecydować
Polscy siatkarze są jedyną niepokonaną drużyną w trakcie turnieju Ligi Narodów w Gliwicach. Do pełnego wywiązania się z roli faworyta brakuje im jeszcze zwycięstwa z Argentyną, z którą zmierzą się dziś o godz. 20. Selekcjoner Nikola Grbić spodziewa się trudnego meczu, a kibice w końcu mogą spodziewać się na boisku dłuższej szansy dla Kewina Sasaka. "Musimy budować Kewina, musi zacząć grać" - zapowiada selekcjoner. Transmisja meczu na antenach Polsatu Sport, relacja tekstowa w Interia Sport.

Polska była zdecydowanie najwyżej klasyfikowaną drużyną wśród reprezentacji, które przyjechały na turniej Ligi Narodów do Gliwic. Poza nią tylko Niemcy byli w czołowej dziesiątce rankingu FIVB, dopiero w sobotę wskoczyła do niej Turcja.
Ale w pierwszych dwóch meczach "Biało-Czerwonym" szło jak po grudzie. Z Belgią i Turcją wygrali po tie-breakach, które są zresztą ich zmorą w tegorocznej edycji Ligi Narodów - rozegrali ich aż pięć, trzy wygrali. To sprawia, że mimo pięciu zwycięstw Polska ma tylko trzy punkty przewagi w tabeli LN nad grupą ścigającą miejsca gwarantujące występ w fazie finałowej.
W sobotę z Niemcami w końcu udało się wygrać za trzy punkty, choć "Biało-Czerwoni" po raz szósty z rzędu rozpoczęli mecz od przegranego pierwszego seta.
"Cieszę się, że przełamaliśmy tę pięciosetową klątwę. Pierwszy set? Jedna klątwa na raz, powoli" - uśmiechał się środkowy Bartłomiej Lemański.
Grbić ostrzega przed meczem z Argentyną. "Najtrudniejszy mecz"
Od drugiego seta meczu z Niemcami Polacy dominowali już jednak na boisku. To podobało się Grbiciowi, podobnie jak postawa rezerwowych - Lemańskiego i Artura Szalpuka. Przed spotkaniem z Argentyną selekcjoner pozostaje jednak czujny.
- Czeka nas najtrudniejszy mecz. Mam nadzieję, że utrzymamy ten poziom grania, który mieliśmy w trzech ostatnich setach meczu z Niemcami - podkreśla szkoleniowiec.
Argentyna, z którą dziś zagrają polscy siatkarze, w tym sezonie zaczęła wygrywać dopiero w Gliwicach. Do Polski przyleciała z bagażem czterech porażek. Na Śląsku wygrała jednak pięciosetową batalię z Niemcami, potem ograła Chiny. Była też bliska zwycięstwa z Turcją, ale w sobotni wieczór zafundowała sobie długie spotkanie. Po dwóch wygranych setach dała dojść do głosu rywalom i zamiast szybko udać się na odpoczynek przed meczem z Polską, przegrała 2:3.
Argentyńczycy na razie nie mogą być więc pewni utrzymania w Lidze Narodów, choć sytuację uspokaja fatalna seria porażek ostatniej w tabeli Kuby. Na razie jednak budowany na nowo po odejściu trenera Marcelo Mendeza zespół nie zawsze przekonuje, a mimo to Grbić spodziewa się trudnej przeprawy.
Polski atakujący czeka na szansę. Grbić zapowiada. "Musimy budować Kewina"
Polska drużyna po przyjeździe posiłków ze Spały - z Niemcami dobrze zaprezentowali się Wilfredo Leon i Jakub Popiwczak - wskoczyła jednak na wyższy poziom. Również dzięki świetnemu występowi atakującego Bartłomieja Bołądzia, który z Niemcami zdobył 21 punktów, w tym cztery po asach serwisowych.
Ale na jego pozycji można spodziewać się zmiany. Do Gliwic przyjechał bowiem również Kewin Sasak. Siatkarz będący objawieniem poprzedniego sezonu miał walczyć o miejsce w reprezentacyjnym ataku wobec nieobecności Bartosza Kurka, ale w ostatnich miesiącach głównie się leczył - najpierw bark, potem nogę. Z Niemcami wszedł tylko na krótkie zmiany.
Grbić jeszcze przed startem sezonu reprezentacyjnego zapowiadał, że będzie czekał na Sasaka. Teraz pytany o gotowość atakującego do gry, odpowiada z uśmiechem: "zobaczymy". Ale też podkreśla, że najwyższy czas wprowadzić go do gry.
- Musimy budować Kewina, musi zacząć grać, bo nie występował przez wiele miesięcy. Musi spędzić czas na boisku - zaznacza szkoleniowiec "Biało-Czerwonych".
Początek meczu Polska - Argentyna o godz. 20. Mecz zostanie rozegrany trzy dni po śmierci Daniela Castellaniego - argentyńskiego szkoleniowca, który połączył oba kraje, prowadząc polskie kluby i reprezentację. Transmisja spotkania na antenach Polsatu Sport, relacja tekstowa na Interia Sport.
Z Gliwic Damian Gołąb








![F1: GP Belgii 2026. O której i gdzie oglądać wyścig? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000N1PSAI3XFDLUK-C401.webp)



![MŚ: Hiszpania - Argentyna. O której i gdzie oglądać finał? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N28M9DCM3JJ0H-C401.webp)

