Nikola Grbić wybrał bohatera polskiej kadry. "Naprawdę fantastyczny mecz"
Polscy siatkarze dopiero po raz drugi w sezonie sięgnęli po pełną pulę w Lidze Narodów, wygrywając 3:1 z reprezentacją Niemiec. Przerwali tym samym serię aż pięciu tie-breaków. Selekcjoner Nikola Grbić podkreślał, że jest zadowolony zwłaszcza z trzech ostatnich setów w wykonaniu swoich siatkarzy. Wśród nich wyróżnił atakującego Bartłomieja Bołądzia. "Rozegrał jeden z najlepszych meczów w reprezentacji" - ocenia Grbić. Transmisje meczów Ligi Narodów na antenach Polsatu Sport.

Od spotkania ze Słowenią w Linyi w Chinach reprezentacja Polski rozgrywała w Lidze Narodów wyłącznie tie-breaki. Tę serię udało się przełamać dopiero w sobotę. Polscy siatkarze ponownie przegrali pierwszego seta, tym razem z Niemcami, ale od drugiego dominowali już na boisku.
"To też pokazuje, jak zaczynamy mecz. Jak jesteśmy agresywni, skoncentrowani, jak wykorzystujemy okazje, które mieliśmy w pierwszym secie. I niestety nie skorzystaliśmy z tego. Ale na koniec, patrząc na cały mecz, naprawdę muszę być zadowolony" - przekonuje Nikola Grbić.
Grbić wybrał bohatera Polaków. Jeden z najlepszych meczów w karierze
Selekcjoner reprezentacji Polski zwrócił uwagę przede wszystkim na lepszą dyspozycję swoich zawodników w obronie i w atakach po podbiciach piłki w defensywie.
"Jestem zadowolony z tego, jak wyglądaliśmy w ostatnich trzech setach. Z tego, jak zaprezentowali się zawodnicy, któzy nie zaczynali meczu i weszli do gry. Podobało mi się, jak zagrał «Leman» [Bartłomiej Lemański - przyp.], jak zagrał Artur [Szalpuk]. «Bołi» [Bartłomiej Bołądź] rozegrał jeden z najlepszych meczów w reprezentacji. Naprawdę mam nadzieję, że pozostanie na takim poziomie" - podkreśla Grbić.
Bołądź po raz drugi z rzędu był najlepiej punktującym zawodnikiem polskiej drużyny. Przeciwko Niemcom zdobył 21 punktów, notując skuteczność w ataku na rewelacyjnym poziomie 70 procent. Zdobył też aż cztery punkty zagrywką, jeden dołożył blokiem.
"Rozegrał naprawdę fantastyczny mecz z Turcją i z Niemcami pokazał, że naprawdę jest w dobrej formie" - wychwala swojego atakującego selekcjoner.
Nikola Grbić jasno ocenia Wilfrdo Leona. "Jeśli muszę być bardzo krytyczny..."
Bołądź jest z kadrą od początku turnieju w Gliwicach. Dopiero na sobotę i niedzielę dojechali do niej Wilfredo Leon, Jakub Popiwczak, Kewin Sasak i - awaryjnie po urazie Jana Firleja - Marcel Bakaj.
Dwaj pierwsi rozegrali pełne spotkanie. Leon z miejsca stał się jednym z bohaterów spotkania.
"Rozegrał pierwszy mecz po przerwie trwającej chyba półtora miesiąca, to nie jest łatwe. Jeśli muszę być bardzo krytyczny, jedyną rzeczą jest przyjęcie. W miarę rozwoju meczu jego przyjęcie nie było najlepsze. Ale w ataku jest jednym z najlepszych, na zagrywce, na bloku" - wylicza Grbić.
Sasak, który w sobotę wchodził tylko na krótkie zmiany, dłuższą szansę może dostać w niedzielę. Polska na zakończenie turnieju w Gliwicach zagra z Argentyną. Początek meczu o godz. 20, transmisja na antenach Polsatu Sport, relacja tekstowa w Interia Sport.
Z Gliwic Damian Gołąb















![Iran uciekł ze strefy zagrożenia. Niemcy pokonani po tie-breaku [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N27E0281EYNF7-C401.webp)