Nikola Grbić na zgrupowanie reprezentacji Polski zaprosił kilku debiutantów, w tym Kewina Sasaka (ten powołanie od Serba otrzymał już w 2022 roku, ale wówczas debiutu nie zaliczył), Maksymiliana Graniecznego i Jakuba Nowaka. Wspomniani zawodnicy swoje szanse otrzymywali podczas wszystkich trzech turniejów interkontynentalnych Ligi Narodów, pojechali też na finały rozgrywek w chińskim Ningbo.
Sasak ma 28 lat i wypracowaną pozycję w polskiej siatkówce - atakujący od roku gra w Bogdance LUK Lublin, z którą niedawno wywalczył mistrzostwo kraju oraz Puchar Challenge. Granieczny z kolei na początku lipca skończył 20 lat, ale już pięć lat temu w barwach Jastrzębskiego Węgla zadebiutował w Lidze Mistrzów, na swoim koncie ma też 63 występy w PlusLidze. Zgoła inaczej rozwijała się kariera Nowaka.
Jakub Nowak znowu dostał szansę od Nikoli Grbicia. I to w takim meczu
Rówieśnik Graniecznego jeszcze nigdy nie zagrał na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce - poprzedni sezon spędził na zapleczu PlusLigi w KS Lechii Tomaszów Mazowiecki i dopiero jesienią zadebiutuje w elicie, bo podpisał kontrakt ze Steam Hemarpol Norwidem Częstochowa. I chociaż Nowak nie ma dużego doświadczenia klubowego, to przebojem wdarł się do seniorskiej reprezentacji, wyrastając na jedno z największych objawień tegorocznej Ligi Narodów.
O tym, jak dużym zaufaniem 20-letni środkowy cieszy się w oczach Grbicia, świadczy decyzja selekcjonera podjęta tuż przed meczem z Japonią. Selekcjoner "Biało-Czerwonych" w pierwszym w sezonie meczu o tak wysoką stawkę postawił na debiutanta i to w wyjściowej szóstce, do czego w serwisie X (dawny Twitter) odniósł się Wojciech Żaliński - były już siatkarz, który z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle dwukrotnie triumfował w Lidze Mistrzów.
"Mówiło się o tym nie od dzisiaj, ale wreszcie stało się to faktem. Na pierwszy ważny mecz w sezonie trener Grbić wypuszcza chłopaka z I ligi. Cudowna historia, inspiracja dla wszystkich, którzy jeszcze nie grają na najwyższym poziomie, ale już wiedzą, że za chwilę mogą" - napisał w komentarzu pod wpisem siatkarskiego eksperta Jakuba Balcerzaka.
Dla Nowaka ćwierćfinałowy mecz Ligi Narodów jest pierwszym tak ważnym meczem w seniorskiej kadrze, ale nie pierwszym w biało-czerwonych barwach. Środkowy ma bowiem na swoim koncie występy w kadrach młodzieżowych - sięgał m.in. po brąz mistrzostw Europy do lat U22.













