Jasny głos z Niemiec o polskich siatkarzach. "Z Grbiciem nigdy"
Po turnieju w Gliwicach reprezentacja Niemiec zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli Ligi Narodów, zachowując szansę na grę w finałach. Trener Niemców Massimo Botti jest usatysfakcjonowany wynikami drużyny, a w najbliższych miesiącach pracuje ją jeszcze wzmocnić 41-letnim Georgiem Grozerem. W rozmowie z Interia Sport szkoleniowiec ocenił też polską kadrę. - Ktoś pamięta, kiedy była poza podium w ostatnich kilku latach? Z Grbiciem nigdy. Polska będzie jednym z faworytów - nie ma wątpliwości Włoch.

Damian Gołąb, Interia Sport: Reprezentacja Niemiec wygrała w Gliwicach dwa mecze i dwa przegrała. Jak ocenia pan ten ostatni turniej Ligi Narodów w wykonaniu pana zespołu?
Massimo Botti, trener reprezentacji Niemiec: Nie wiem, czy postawiliśmy krok do przodu, czy nie. Trochę żałuję meczu z Argentyną. Prowadziliśmy w tie-breaku i mieliśmy wielką szansę na zwycięstwo. Nie wykorzystaliśmy jej. Powinniśmy być jednak usatysfakcjonowani. Nasz zespół musi rywalizować z wielkimi drużynami, w Lidze Narodów są bowiem same wielkie drużyny. Teraz niezbędne jest ładowanie baterii, mamy dwa tygodnie przerwy od gry. Będziemy przygotowywać się do następnego turnieju i dodamy do tego trochę doświadczenia.
Czy planuje pan powołanie nowych zawodników na ostatni turniej fazy zasadniczej Ligi Narodów?
- Będziemy to rozważać, to zależy od wielu rzeczy. Prawdopodobnie będą zmiany. Mamy wielu siatkarzy w treningu.
Jak wygląda sytuacja Georga Grozera, który znalazł się w szerokim składzie na Ligę Narodów, ale na razie w niej nie wystąpił?
- Odzyskuje formę, to długi proces. Długo z nim rozmawiałem o tym, jaka będzie jego rola w tym zespole. Jest częścią grupy, to lider tego zespołu. W tym momencie ważne jest jednak zarządzanie obecnym składem.
Czy planuje pan jego występ w mistrzostwach Europy?
- Mam taki pomysł, ale to zależy od wielu rzeczy. Niedługo zacznie pracować z drużyną. Ale wiele rzeczy musi się jeszcze stać. Ale podsumowując tę kwestię: dlaczego nie?
Trener Niemców wydał werdykt ws. kadry Grbicia. Nie zostawił złudzeń
Pana zespół grał w Gliwicach z Polską, przegrywając spotkanie 1:3. Jak ocenia pan polski zespół na tym etapie sezonu?
- Wrócił Wilfredo Leon i zrobił różnicę. Teraz do polskiego zespołu dołączają również kolejni zawodnicy. Wszyscy znają potencjał i umiejętności polskich siatkarzy. Kiedy gra się z takimi drużynami, nawet jeśli nie ma w nich topowych zawodników, to dla każdego jest zawsze wyzwaniem. Polska zajmuje przecież pierwsze miejsce w rankingu FIVB. Polscy siatkarze pracują, by być gotowymi na finały Ligi Narodów.
W tym sezonie bronią też mistrzostwa Europy.
- Będą wśród faworytów, jak zawsze. Ktoś pamięta, kiedy byli poza podium w ostatnich kilku latach? Z Grbiciem nigdy. Polska będzie jednym z faworytów, ale to żadna niespodzianka. To normalne. Dlatego nie jest dla mnie zaskoczeniem to, co pokazali w meczu z moją drużyną. Przygotowują się na finały, jak zawsze.
Rozmawiał Damian Gołąb








![Leon w swoim stylu. Najlepsze akcje z meczu Polska – Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DXZS2WD6P27-C401.webp)

!["Nie było co zbierać". Najlepsze ataki meczu Polska - Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DX75KD7UOXO-C401.webp)


