Grbić powołał go dopiero po czterech latach. Polski siatkarz już wysłał sygnał

Bartłomiej Lemański (drugi z prawej) i polscy siatkarze w czerwonych strojach podczas przerwy w meczu z Kubą
Bartłomiej Lemański (drugi z prawej) zwraca uwagę na to, jak funkcjonował blok polskiej kadry w meczu z KubąPZPS / fot. Piotr Sumara / Justyna MatjasPZPS

Zobacz również:

Bartłomiej Lemański pokazał się Nikoli Grbiciowi. Udany powrót do Ligi Narodów

Zobacz również:

Siatkówka. Nowe otwarcie u Grbicia. Blok zatrzymał Kubańczyków

Zobacz również:

Zawodnik w czerwonym stroju wykonuje atak siatkarski, próbując przebić piłkę nad blokiem dwóch przeciwników ubranych w białe koszulki i czerwone spodenki.
Blok był ważnym elementem gry siatkarzy Grbicia w meczu Polska - KubaVolleyballWorld materiały prasowe
Grupa polskich siatkarzy ubranych w biało-czerwone stroje świętuje zdobycie punktu, obejmując się i okazując radość na boisku.
Siatkarze reprezentacji Polski, drugi z prawej Bartłomiej LemańskiVolleyballWorld materiały prasowe
Trener drużyny siatkówki w jasnej koszulce z logo Polski, z widocznym wyrazem zamyślenia na twarzy, na drugim planie siatkarze w czerwonych strojach rozgrywają mecz.
Nikola Grbić powołał Lemańskiego do kadry dopiero w piątym sezonie pracy z reprezentacją PolskiMarcin GolbaAFP
Liga Narodów siatkarzy. Efektowne bloki w meczu Polska - Kuba. WIDEOPolsat SportPolsat Sport